SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Zakupy w Niemczech taniej niż w Polsce

Polak musi wydać ponad 1500 zł na koszyk z podstawowymi artykułami. Niemiec za te same produkty zapłaci o połowę mniej.

Do takich wniosków doszedł łodzianin Grzegorz Bekrycht, który od 20 lat mieszka za zachodnią granicą - pisze "Dziennik Łódzki".

- Dziwiłem się, że Polacy wywożą z Niemiec całe zgrzewki artykułów spożywczych. Zacząłem się zastanawiać, dlaczego opłaca im się kupować za euro, skoro zarabiają w złotówkach - mówi.

Dociekliwy łodzianin skrupulatnie porównał ceny 43 podstawowych artykułów spożywczych i kosmetycznych. Okazało się, że aż 21 towarów w polskich sklepach kosztuje więcej niż w niemieckich. Np. ćwierćlitrowy szampon do włosów, za który w Polsce płacimy 9 zł, w Niemczech (w przeliczeniu na złotówki) kosztuje 3,20. Trzykilogramowy proszek do prania wart u nas 33 zł, w niemieckim markecie kupimy za równowartość 15 zł. Miód, łosoś norweski i musli są u nas niemal dwukrotnie droższe niż w Niemczech.

- Do koszyka dorzuciłem też garnitur - mówi Grzegorz Bekrycht. - Zapłaciłem za niego 89 euro. W Polsce taki sam kosztuje nawet 1500 zł. Z analizy Grzegorza Bekrychta wynika, że w polskich sklepach tańsze są tylko: ryż, włoszczyzna, szynka, baleron, kurczak i aspiryna. Ta ostatnia przyda się, by uśmierzyć ból po odejściu od kasy.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Zakupy w Niemczech taniej niż w Polsce

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl