SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Złoty osłabił się wobec euro i dolara w poniedziałek

Złoty osłabił się w poniedziałek wobec euro i dolara w pierwszejczęści poniedziałkowej sesji na rynku walutowym. Popołudniu odrobiłjednak część strat w stosunku do głównych walut.

Złoty osłabił się wobec euro i dolara w poniedziałek

"Poniedziałek przyniósł dalsze osłabienie krajowej waluty pogodz. 14:00 za euro płacono nawet 4,60 zł, a dolar naruszył barierę3,50 zł. Do poziomu 3,05 zł podrożał szwajcarski frank" -poinformował analityk DM BOŚ Marek Rogalski.

Analityk podkreślił, że wyprzedaż polskiej waluty ma wciąż tesame przyczyny.

"Pierwszą jest rozczarowanie zagranicznych inwestorów możliwymiopóźnieniami programie konwergencji (harmonogramie przyjęcia euro),będącymi wynikiem pogarszającej się sytuacji budżetowej. Druga towciąż nieśmiertelny, choć już zanikający temat rozliczeń opcjiwalutowych, który zwyczajowo kumuluje się w ostatnich dniachmiesiąca" - wymienił Rogalski.

Dodał, że trzecim czynnikiem jest lęk przed epidemią 'świńskiejgrypy'. Zaznaczył, że obecnie trudno ocenić znaczenie tegoczynnika, jednak globalni inwestorzy wolą dmuchać na zimne.

"W efekcie największym beneficjentem całego zamieszania ponowniestał się amerykański dolar, uznawany za tzw. bezpieczną przystań.Straciły wszystkie waluty rynków wschodzących, rynki akcji, aletakże euro oraz funt" - ocenił Rogalski.

Z Rogalskim zgadza się ekonomista X-Trade Brokers PrzemysławKwiecień.

"W poniedziałek przez większą część dnia na rynku złotegoprzeważali sprzedający polską walutę i mimo próby odrobienia częścistrat przed zamknięciem handlu w Warszawie, kończy ona dzień sporymosłabieniem wobec euro i dolara. Jednym z powodów jest temat dnia,czyli świńska grypa. Choć teoretycznie jej wpływ na polską walutętrudno byłoby uzasadnić, dokonał się on sposób pośredni. Ogniskogrypy miało miejsce w Meksyku i w rezultacie meksykańskie pesostraciło dziś przeszło 5% w relacji do dolara" - napisał Kwiecień wswoim komentarzu dziennym.

Popołudniu złotemu udało się jednak odrobić część strat.

"Wprawdzie w tym samym momencie na rynek napłynęła informacja oprzyjęciu przez rząd kolejnego dokumentu pt. 'Uwarunkowaniaprzyjęcia euro', a wiceminister Kotecki poinformował, iż data 2012wciąż pozostaje realna, to należy uznać to jedynie zapewniepretekst do odreagowania rynku po pierwszym, nieudanym sforsowaniupoziomu 4,60zł za euro" - poinformował Rogalski.

Zdaniem resortu obecnie Polska nie spełnia obecnie 3 z 5kryteriów z Maastricht, w tym najtrudniejszego de realizacji -kursowego. A od jego spełniania uzależnia wstąpienia do systemuERM2.

W poniedziałek ok. godz. 17:00 za jedno euro płacono 4,5485 zł,a za dolara 3,4632 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3134.

W poniedziałek po godz. 10:40 inwestorzy płacili za euro 4,5333zł, a za dolara 3,4435 zł. Euro/dolar był kwotowany na 1,3163.

W piątek po godz. 17:00 za jedno euro płacono 4,4840 a za dolara3,3823 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3257.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Złoty osłabił się wobec euro i dolara w poniedziałek

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl