Centrum Prasowe Wirtualnemedia.pl

Tekst, który zaraz przeczytasz jest informacją prasową.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za jego treść.

2020-11-24

A A A POLEĆ DRUKUJ

Kolekcjoner radzi, czym się kierować przy inwestycji

 



 

Rynek dzieł sztuki nie wyhamował w ostatnich miesiącach, a niektórym nazwiskom pandemia nawet sprzyja - wynika z danych UBS i notowań na aukcyjnym rynku. 

 

25 listopada odbędzie się licytacja prac jednych z najbardziej poszukiwanych przez inwestorów artystów. Jej organizator, stołeczna Piękna Gallery, przedstawia nazwiska autorów docenianych nie tylko nad Wisłą, ale również przez nowojorskich krytyków. 


 

Hossa podczas pandemii 

- W czasie, kiedy wiele branż przeżywa załamanie, domy aukcyjne i galerie sztuki notują obroty większe niż w ostatnich latach. Taki rozwój zdarzeń był do przewidzenia: zawsze, gdy na horyzoncie pojawia się kryzys, inwestorzy lokują kapitał tam, gdzie jest to najbezpieczniejsze. Dzieła sztuki należą właśnie do takich lokat. Analizy prowadzone przez Art Basel i grupę UBS pokazują nieustanny stabilny wzrost wartości całego rynku sztuki - komentuje Stefania Olbrycht z Piękna Gallery. 

 

Wśród czynników decydujących o potencjale inwestycyjnym konkretnych obrazów wymienia się uznanie artysty, rozpoznawalność jego stylu, czasami też tematykę, a także eksponowanie jego dorobku autora przez światowe muzea. Czy to jednak prawda, że nie zawsze trzeba rozszyfrowywać znaczenie obrazu, żeby móc go właściwie odebrać?


 

Sukces za oceanem 

Jednym z przykładów twórczości polskiego autora, która uzyskała niekwestionowany rozgłos podczas zagranicznej wystawy, jest malarstwo Stanisława Fijałkowskiego. Mimo że artysta posługiwał się czytelną symboliką - jak droga, niebo czy horyzont - jego obrazy należą do najbardziej zagadkowych i niedopowiedzianych, dla których każdy zbudować   może własną interpretację. Uniwersalna sztuka bliska poezji okazała się jednak pokonywać granice i trafiać do obiorców, a także inwestorów, daleko poza swoją ojczyzną. 

- Potwierdza to wystawa profesora Fijałkowskiego w Nowym Jorku z 2017 r., którą branżowe media uznały wtedy na jedno z najgłośniejszych wydarzeń w mieście, w którym odbywa się przecież około 800 wystaw jednocześnie. To wielki sukces - malarstwo artysty, wystawiane zresztą w słynnym muzeum MoMA, doceniło wielu nowojorskich krytyków. Zafascynowała ich poetyka kompozycji, metafizyka i filozofia wypowiedzi autora pokazana w obrazach pełnych uczuć i emocji - komentuje kolekcjoner Sławomir Górecki. 

Obrazy Stanisława Fijałkowskiego licytowane będą na aukcji Piękna Gallery od progu 90 000 zł w przypadku pracy na płótnie i 9 000 zł dla rysunku tuszem na papierze. 


 

Prawdziwy król miasta

Jako przykład przeciwstawny - twórczości rozpoznawalnej szeroko, choć lokalnie - wybrać można z katalogu barwny dorobek Edwarda Dwurnika. Miejskie widoki tego autora należą już do prawdziwych kolekcjonerskich przebojów, klasyków naszej epoki. 25 listopada na aukcję w Piękna Gallery wystawiony zostanie jeden z portretów, jakie Dwurnik malował miastom widzianym jakby z okien nisko kołującego szybowca - „Lublin”, z 1980 r. 

Jak wskazują notowania z ostatnich miesięcy, na przekór kryzysowi w gospodarce, malarstwo Edwarda Dwurnika umocniło tylko swoją pozycję na rynku. Czemu?

- Pandemia spowodowała wzrost zainteresowania inwestowaniem w dzieła sztuki, które już od wieków uchodzą za jedną z najbezpieczniejszych lokat na czas gospodarczych zawirowań. Osoby zaczynające teraz swoją przygodę z kolekcjonowaniem, sięgają w pierwszej kolejności po nazwiska im znane. Edward Dwurnik zapracował na swoją rozpoznawalność, dlatego popyt właśnie na jego prace jest teraz bardzo wysoki. Kupować należy jednak z głową. Warto inwestować w ważne i bardzo dobre prace Dwurnika, bo to one będą zyskiwać na wartości - komentuje Stefania Olbrycht z Piękna Gallery, przyglądając się dekoracyjnemu widokowi Lublina, którego szacowana wartość dochodzi do 100 000 zł.


 

Czy sztuka młodych pokoleń to równie trafiona inwestycja?

Oprócz artystów docenianych przez kolekcjonerów i narodowe muzea, w środowym katalogu goszczą również autory młodego pokolenia, którego przedstawicielem jest np. Łukasz Patelczyk. Czy kupując obraz z XXI wieku również możemy z takim spokojem kalkulować ryzyko inwestycji? 

- Wiele osób myśli, że inwestycja w młodych artystów musi wiązać się ze sporym ryzykiem. Otóż nie, jeśli tylko zaufamy profesjonalistom, którzy bacznie obserwują ich twórczość. Doświadczony galerzysta ma narzędzia i wiedzę, dzięki którym potrafi celnie wytypować najlepiej rokujących artystów. Łukasza Patelczyka zdecydowanie można do takiego grona zaliczyć - to malarz doceniony już przez polskich kolekcjonerów, który właśnie szykuje się do swojej pierwszej solowej wystawy w Nowym Jorku - komentuje Stefania Olbrycht, wymieniając w tej grupie również cenionego za wszechstronność Jakuba Słomkowskiego.

 

 

 

Aukcja Piękna Gallery

odbędzie się 25 listopada od godz. 19.00 

poprzez platformy Artinfo oraz Onebid:

https://onebid.pl/pl/auction/-/1791?p=1 



 

Więcej o sylwetkach artystów przeczytać można na stronie domu aukcyjnego: https://pieknagallery.pl/nadchodzace-aukcje/aukcja-dziel-sztuki-2020/ 





Słowa kluczowe:alternatywne.pl

Tylko na WirtualneMedia.pl

Zaloguj się

Logowanie

Nie masz konta?                Zarejestruj się!

Nie pamiętasz hasła?       Odzyskaj hasło!

Galeria

PR NEWS

Społeczność Serwis społecznościowy branży mediów, reklamy, PR, badań i internetu ZAREJESTRUJ SIĘ