SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Donald Tusk pokazał, że akceptuje taki styl komunikacji (opinie o taśmach)

- Jak jest kryzys to należy pokazać, że jest się liderem i mężem stanu. A premier wybrał strategię na przeczekanie: jest weekend, jest ciepło, wszyscy zapomną. Ale w weekend było chłodno - sytuację kryzysową w rządzie, związaną z „aferą podsłuchową” oceniają eksperci branży public relations.

Dołącz do dyskusji: Donald Tusk pokazał, że akceptuje taki styl komunikacji (opinie o taśmach)

26 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
b72
Pan Lazar chyba sledzi inny kryzys, widzial inna konferencje i innego premiera. Prawda jest taka, ze patrzac na skale potencjalnego problemu jaka mozna bylo zobaczyc w weekend dzialania rzadu i Tuska w szczegolnosci sa swietne. Duzo zalezy teraz od polityki, czyli postawy PSL, ale jesli uda wsie w sejmie zachowac wiekszosc i rzad sie utrzyma, to zarzadzanie tym krysyzem bedzie stawiane jako wzor.
odpowiedź
User
kiwaj mnie Tusk mocno
Ośmiorniczki wam się marzą zakompleksione wieśniaczki z dużych miast. Matkę byście sprzedali, a co dopiero jakieś tam standardy etyczne.
odpowiedź
User
bogumił klimkiewicz
Co tu komentować ? Dwóch facetów z rządu przy wodeczce zbyt dużo wypiło bo fantazjuje. Raczej to aż takie wielkie wydarzenie nie jest bo taki język w Warszawie w różnych miejscach często słychać. Najgorsze jest to, że jużdzieci pzresiąkły takimi słowami i klną nawet małe dziewczynki. Czy premier ma się i tym zająć? Czy to wina PO , że dzieciaki mają takie słownictwo? Ma sie zebrać rząd, sejm i episkopat by zaradzić temu zjawisku?
odpowiedź
User
jak
Niedługo Tusk będzie już tylko byłym premierem.
odpowiedź
User
Jan Paweł II
Tuskowi, a przede wszystkim jeo ekipie nic już nie zaszkodzi, a pomóc może niewiele. Sięgnęli dnia. Ale wkrótce okaże się ono jeszcze głębsze, kiedy nowa ekipa Wybawicieli Narodu Polskiego dojdzie do władzy. Piekło to nie inni. Ono jest w nas.
odpowiedź
<