SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dyrektorki kreatywne FCB Warsaw: „Smart Bell” wymagał od nas wyjścia poza swoje kompetencje

Agencja FCB Warsaw za projekt „Smart Bell” dla Axa Polska została nagrodzona Srebrnym i Brązowym Lwem na tegorocznym festiwalu Cannes Lions. Małgorzata Drozdowska i Agnieszka Klimczak, dyrektorki kreatywne, podkreślają, że projekt był trudny w realizacji, tym bardziej cieszy, że został doceniony na międzynarodowym konkursie. - Musieliśmy wychodzić sporo poza swoje kompetencje - przyznają w rozmowie z portalem Wirtualnemedia.pl.

Dołącz do dyskusji: Dyrektorki kreatywne FCB Warsaw: „Smart Bell” wymagał od nas wyjścia poza swoje kompetencje

13 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
NiePawło
@Pawło, Smart Bell to nie spot, czy reklama prasowa, a stworzenie zupełnie nowego produktu. Czyli coś, czego zazwyczaj agencje reklamowe nie mają w swoich kompetencjach. Zatem stworzenie Smart Bell wymagało właśnie wyjścia poza standardowe agencyjne kompetencje (i wg mnie dlatego własnie zostało zauważone i nagrodzone). W którym miejscu dla Ciebie tytuł jest mylący?
10 9
odpowiedź
User
kubon
Sztuka dla sztuki. Nie dość, że rowerzyści nie będą wykupywać ubezpieczenia to jeszcze nikt nie używa dzwonka żeby na drodze dzwonić na jadące auta. Wczoraj rowerzystkę, która jechała przepisowo dwóch bandytów w biały dzień zepchnęło z roweru i walczy o życie w szpitalu. W tym kraju to trzeba wprowadzić prawo do odstrzeliwania ludzkiego ścierwa a nie nowe dzwonki i ubezpieczenia.


Właśnie wyjaśniłeś czemu ten produkt jest potrzebny. Nikt nie dzwoni na jadące auta, to prawda. Bo po co? I tak żaden kierowca by tego dzwonienia nie usłyszał. A dzięki SmartBell usłyszy.
Rozwiązania powstrzymujące bandytów to inna bajka i inny problem i żaden sposób nie powinien wpływać na ocenę tego projektu. Zwłaszcza, że stoi za nim wielka marka, a nie start-up kolegi, co dał logo do filmu zgłoszeniowego.
Co do używania ubezpieczeń rowerowych czy rzeczonego dzwonka; strasznie Twoja opinia przypomina ludzi narzekających kilka lat temu na kosze na psie kupy i akcje nawołujące do sprzątania po swoich pupilach: - że strata czasu i pieniędzy i u nas to się nie przyjmie. A teraz starsze panie popylają z torebeczkami i sprzątają aż miło, a to miała być ta "betonowa grupa".
Ja pewnie tego dzwonka, jeśli Axa go wypuści, nie zainstaluję. Ale pewnie zainstaluje go na rowerze córki.
10 8
odpowiedź
User
Neo
Po pierwsze i najważniejsze - ten projekt nie ma prawa działać w praktyce i w tym sensie symbolizuje to, co reklamie najgorsze - wykorzystywanie ważnych problemów społecznych, po pozorem rozwiązywania ich, z pełną świadomością, że są niemożliwe do zrealizowania, tylko w celu osiągnięcia korzyści wizerunkowej. To jest prawie tak samo moralnie odrażające, jak zeszłoroczny projekt "I see you" agencji Grey Singapore.
8 8
odpowiedź
<