SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Green Caffe Nero po zatruciach u klientów prowadzi szybką i rzetelną komunikację kryzysową (opinie)

Reakcje w sieci dobitnie pokazują, że w kryzysie rzetelna informacja, szybka reakcja, szczera postawa, otwartość przynoszą efekty. Green Caffe Nero w obliczu doniesień o zatruciach jej klientów ciastami z kremem działa zgodnie z najlepszymi wzorcami, co nie jest standardem na polskim rynku - komentują eksperci dla Wirtualnemedia.pl.

Dołącz do dyskusji: Green Caffe Nero po zatruciach u klientów prowadzi szybką i rzetelną komunikację kryzysową (opinie)

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Lola
Tia, a jak chcę tam kawę do własnego kubka to się nie da „bo Sanepid” (jakoś w innych sieciówkach się da a Sanepid nie ma tu nic na rzeczy)... 😜
27 9
odpowiedź
User
?
Czy będzie choćby kontrola sanepidu? To są jakieś ponure jaja :(
32 8
odpowiedź
User
Axa
Był sanepid i skończyło się na mandatach na 4,3 tysiące złotych... Niespelna 5 tysiecy po kontrolach w kilkudziesięciu lokalach...

To jest utarg jednej kawiarni po weekendzie. Tyle dostali za zatrucie ponad 10 osób salmonellą. Przecież na to można zejść!

Sanepid widocznie tez boi się oskarżeń o antysemityzm...

Skutecznie wytresowali nas w tym odruchu:(
42 14
odpowiedź
User
AndroidSsie
I w takiej sytuacji, poszedłbym do takiej kawiarni po tym całym zamieszaniu.
Fakapy zdarzają się wszędzie, ale po tej firmie widać, że naprawdę się starają, a nie (jak to wspomniano w artykule) zamiatają sprawę pod dywan, albo -co gorsze- odbijają piłeczki.


Jak dodaje, inspekcja sanitarna podała firmie określoną temperaturę, w jakiej powinny być przetrzymywane ciasta. - Będziemy robić wszystko, aby ta temperatura nigdy nie była wyższa - mówi Milewska. W tej chwili przedstawiciele firmy będą się zastanawiać, w jaki sposób mogą zmodyfikować ekspozycję jedzenia w kawiarniach, aby zminimalizować - jak mówi Milewska - "najlepiej do zera" - wszystkie czynniki, które mogłyby spowodować takie sytuacje.

Jasne, czyli prowadząc gastronomie nie znali przepisów...KPINA
42 9
odpowiedź
User
nivea
Był sanepid i skończyło się na mandatach na 4,3 tysiące złotych... Niespelna 5 tysiecy po kontrolach w kilkudziesięciu lokalach...

To jest utarg jednej kawiarni po weekendzie. Tyle dostali za zatrucie ponad 10 osób salmonellą. Przecież na to można zejść!

Sanepid widocznie tez boi się oskarżeń o antysemityzm...

Skutecznie wytresowali nas w tym odruchu:(


Najważniejsze, że ty się nie boisz, dzielny prawdziwy Polaku!
19 23
odpowiedź
<