SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Łączenie dziennikarstwa z reklamą to droga bez powrotu?

„Piętnowanie kogoś za to, że pokazał swoją twarz w reklamie, to hipokryzja” - kwestię łączenia pracy dziennikarskiej z udziałem w reklamach komentują dla nas Ryszard Bańkowicz, Krystyna Mokrosińska, Magda Czaja oraz Marcin Prokop.

Dołącz do dyskusji: Łączenie dziennikarstwa z reklamą to droga bez powrotu?

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
przede wszystkim
Prezenter, a (jeśli chodzi o dzisiejsze stacje radiowe to nawet Dj) jest zupełnie kimś innym niż dziennikarz. Ani Prokop, ani Rogalska dziennikarzami nigdy nie byli.Jakby teraz mieli wyjechać do Syrii to by woleli zacząć pracować w Biedronce...
odpowiedź
User
Polak Radosny
Najśmieszniejsze, że z Rogalskiej nabijał się reklamożerca Wojewódzki. Chyba pozazdrościł że to nie on zarobił na reklamie sieci. A Prokop ma rację, niezależność/obiektywność mediów to ściema i zawracanie...
odpowiedź
User
olo
Głupotą to jest łączyć dziennikarstwo z działalnościa reklamową. Traci na tym WIARYGODNOŚĆ przekazu i w efekcie wiarygodność mediów w ogóle. Skutek: spadek czytelnictwa, oglądalności itd. Gdy takie pomieszanie jednego z drugim jest powszechne, a teraz tak się zaczyna dziać, czytelnik, słuchacz, widz nie ma pewności, czy słowa, które padają z ust dziennikarza wynikają z tego, że on ma takie przekonania, czy może z tego, że mu ktoś pod stołem lub oficjalnie zapłacił, by mówił to co mówi, chociaż wie, że jest to półprawda lub kłamstwo. Jakbyśmy w życiu prywatnym poprosili kogoś o doradztwo np. w co zainwestować oszczędności, a on by nam doradził inwestycję x i byśmy w to weszli, a potem by się okazało że inwestycja jest kiepska, a nasz "doradca" na tym zarobił, to byśmy sie słusznie poczuli oszukani.
odpowiedź
<