SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Machina.pl bez redakcji. Piotr Metz odchodzi

Serwis internetowy Machina.pl nie będzie już prowadzony przez osobną redakcję, tylko wspólny newsroom wszystkich stron Platformy Mediowej Point Group. W związku z Machina.pl odchodzi jej dotychczasowy redaktor naczelny Piotr Metz.

Dołącz do dyskusji: Machina.pl bez redakcji. Piotr Metz odchodzi

11 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Bruce
Orion, dzięki za istotny wkład w dyskusję, do której zaprosił Thinker.

Ja też kupowałem Machinę w latach 90-tych, wtedy każde wydanie to było wydarzenie. Świat jednak zmienił się na tyle, że obawiam się iz nie ma już miejsca na dobry, opiniotwórczy miesięcznik muzyczny w Polsce. Po 1 - prasa nie ma szans w konkurencji z internetem jeżeli chodzi o szybkość, interaktywność oraz dostęp do wszelkiego rodzaju treści, o których de facto traktuje. W przypadku muzyki to jest szczególna słabość. Po 2 - Muzyka jako taka przeżywa od lat gigantyczny kryzys i stąd jako zjawisko nie jest już tak nośna, tak ważka, jak w latach 90-tych dla ówczesnego pokolenia młodych. Wtedy co miesiąc pojawiała się płyta przełomowa, zwiastująca nowy trend, nowe brzmienie. Istnieli poza tym giganci, z którymi liczył się cały muzyczny świat (istnieją nadal jako swego rodzaju żałosny teatr cieni, - patrz koncert dziadków Madonny czy Metaliki). Kupowano pełne albumy. Muzyka była istotna sama w sobie, nie jako tło do gry na konsolę, tapeta do reality show. Po 3 - PMPG to najgorsze ręce w jakie mogła trafić Machina, chociaż i profesjonalni wydawcy łamią sobie zęby na reaktywacjach niegdyś istotnych magazynów (vide Przekrój/Edipresse).
odpowiedź
User
Michał
jakby ktoś nie czytał:
http://www.t-mobile-music.pl/opinie,730 ... cznym.html
odpowiedź
User
BasiaZ.
To dobrze.....czulam niesmak, ze taki cham i burak jak Lisiecki macza swoje lapy w tak kultowym pismie jak Machina, oczywiscie ta z lat 90tych...
odpowiedź
<