SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Właściciel ZPR Media: „Super Express” nie naruszył żadnych norm, dzieci premiera wiedziały wcześniej o adopcji

- Nie uważam, że naruszyliśmy cokolwiek. Absolutnie bronię redaktora naczelnego, uważam, że postąpił właściwie - mówi Zbigniew Benbenek, właściciel Grupy ZPR Media, o piątkowej publikacji „Super Expressu” na temat adoptowanych dzieci premiera Mateusza Morawieckiego.

Dołącz do dyskusji: Właściciel ZPR Media: „Super Express” nie naruszył żadnych norm, dzieci premiera wiedziały wcześniej o adopcji

33 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Delta
Morawieckiego trudno obrzucić łajnem, bo to najbardziej energiczny premier od czasu Buska. Oczywiście, że nie wszystko jest dla wszystkich korzystne, ale po ośmiu latach stagnacji i afer, klaruje się jakaś strategia. A skoro nie da się normalnie, trzeba uderzyć w rodzinę.
17 8
odpowiedź
User
Pytanie
I to się nazywa właściciel mediów. Broni swoich ludzi nawet jak przegną. A co właściciele zrobili dla Felusia? Trudne pytanie
13 4
odpowiedź
User
nick
Benbenek? A to nie ten facio od afery hazardowej, dawny kumpel Schetyny jeszcze z czasów Radia Eska, którego marzeniem jest to, aby beneficjenci programu 500 plus zostawiła otrzymane na dzieci pieniądze w należących do niego kasynach i salonach gier!? W polityce nie ma przypadków!
24 4
odpowiedź
User
Donald
Ale przecież ZPR Media to producent Jakiej to melodii w TVP.
12 0
odpowiedź
User
233hy
to już nie ma znaczenia, mleko się rozlało... jaki dziennik, taki komentarz, i właściciel... jaką trzeba być k...ą aby tak traktować dzieci. Poziom tej informacji jest odbiciem tego dziennika, ciekawe czy kiedy ktoś zrobi mu zdjęcie z alkowy i je opublikuje, to też nie będzie w tym widział nic złego...? Dla mnie to mediowy bandytyzm... (bo nie chcę deprecjonować słowa dziennikarstwo)
Ale o co się tu czepiać? Przecież to nie jego dzieci tylko adoptowane. Zresztą działa w ich interesie. Jak tatuś robotę straci przez książkę i sondaże to nic nie będzie.
3 12
odpowiedź
<