SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Scenarzyści zabierają głos ws nagród na festiwalach filmowych. "Nie chodzi o wylanie żalu"

"Nawyk ignorowania scenarzystów zakorzenił się bardzo głęboko w branżowych obyczajach" - piszą w swoim oświadczeniu członkowie Gildii Scenarzystów Polskich. W ten sposób odnoszą się do opisywanej przez nas sytuacji, gdy Szczepan Twardoch, autor scenariusza do "Króla", serialu nagrodzonego "Orłem", o wygranej dowiedział się z SMS-a od kolegi.

Dołącz do dyskusji: Scenarzyści zabierają głos ws nagród na festiwalach filmowych. "Nie chodzi o wylanie żalu"

4 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
piekarz
Książka tak, tu najważniejszy jest autor, ale dzieło filmowe to znacznie więcej niż utwór literacki, czy sam scenariusz. Można powiedzieć - zupełnie inny utwór (na całym świecie są na tym polu kłótnie i wycofywanie nazwisk z afisza). Scenarzysta powinien się zadowolić faktem, że jakiś twórca w ogóle dostrzegł szansę w jego utworze, bo wielu kreatorów ( z różnych dziedzin) potem musi ciężko pracować, by film dało się oglądać. I na samym końcu jest to ICH wspólne dzieło... ("scenarzysta forsę wziął"). Inna sprawa, że tego "inicjatora" procesu twórczego powinno się zapraszać, informować, ale oni mają swoje kategorie nagród = za najlepszy scenariusz oryginalny i adaptację dzieła literackiego...
odpowiedź
User
Mamboliński
Twardoch? Za króla? Próbowałem i króla i krolestwo- tego się nie da.... Także powinien być szczęśliwym, że ktoś coś zrobil
odpowiedź
User
Dinkwas
To jest nagroda za serial.
W całym cywilizowanym świecie otrzymuje ją producent.
odpowiedź
<