SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

„Viva!” przeprasza za wywiad z aktorką z pytaniami o życie seksualne. „To nic innego jak molestowanie”

Serwis Viva.pl (Edipresse Polska) opublikował wywiad z aktorką Anną Marią Sieklucką grającą w filmie „365 dni” z pytaniami o jej intymne sprawy. Po fali krytyki redakcja w środę usunęła wywiad i przeprosiła. - Media mainstreamu są zamknięte w swoich bajkach, nie odrobiły lekcji - komentuje dziennikarka Karolina Korwin-Piotrowska.

Dołącz do dyskusji: „Viva!” przeprasza za wywiad z aktorką z pytaniami o życie seksualne. „To nic innego jak molestowanie”

18 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Fok
Czy wszyscy już sprawdzili kim jest pani Sieklucka?
odpowiedź
User
he he he
Wygląda to na ustawkę. To straszne oburzenie nakręcane przez GW i okolice... podczas gdy film jest dystrybuowany przez NEXT Film (czyli Agorę) ;)
odpowiedź
User
Marlena
Mam nieodparte wrażenie, że dla Vivy to nie wstyd, tylko pieniądze. Cała sprawa to ustawka, element kampanii reklamowej, bardzo w stylu pisarki Lipińskiej (swego czasu symulowała zamążpójście w celach marketingowych). Pani Sieklucka wchodząc w produkcję, musiała się i na takie cyrki zapisać. Oczywiście potrzebny był odpowiedni "dziennikarz", pan Praszyński, z tego co o nim wiemy, wszedł to w jak w masło.
odpowiedź
<