SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

„Bild” rezygnuje ze zdjęć rozebranych modelek na pierwszej stronie, „Fakt” nie usunie ich z ostatniej strony

Od poniedziałku fotografie nagich kobiet nie pojawiają się na pierwszej stronie niemieckiego tabloidu „Bild”. Teraz podobne zdjęcia, ale z ubranymi modelkami, będą publikowane wewnątrz dziennika. Za to „Fakt” nie zamierza rezygnować ze swojego cyklu zdjęć kobiet topless na ostatniej stronie.

„Bild” (Axel Springer SE) pierwszy raz zdjęcie nagiej kobiety opublikował 29 marca 1984 r. Do fotografii pozowała ówczesna miss Wiednia Evelyn Rille. Od początku lat 90. fotografie topless regularnie umieszczano na pierwszej stronie gazety. Do marca br. pojawiło się ich ponad 5 tysięcy. Redakcja zapewnia, że wszystkie  modelki pozowały „dobrowolnie i z wielką radością”.

Teraz jednak zdecydowano się na zmianę formuły prezentowania fotografii. - Docierały do nas głosy, że wiele kobiet takie zdjęcia traktuje jako obraźliwe i poniżające.  Opinię podzielały nie tylko dziennikarki gazety, ale także nasze czytelniczki - czytamy  w oświadczeniu redakcji zamieszczonym na stronie Bild.de . Seksowne fotografie nie znikną jednak z „Bilda”.  Redakcja zapewnia, że będą one nadal publikowane wewnątrz numeru, ale ich charakter ma być „bardziej nowoczesny”, natomiast modelki mają być „lepiej opakowane”.

- Chcemy być bardziej ostrożni w doborze obrazów. Decyzje w tej kwestii staną się bardziej przemyślane. Pokazywanie kobiet na zdjęciach w naszych czasach jest bowiem równie ważne jak pokazywanie mężczyzn - informuje „Bild”.

Dorota Danielewicz, publicystka i dziennikarka na stałe zamieszkała w Niemczech, nie wierzy w tłumaczenia tabloidu. - Uważam, że to jest chwyt marketingowy. Tak duże czasopisma nigdy niczego nie robią bez wyrachowania. Nie sądzę, że w tym wypadku mają znaczenie protesty kobiet. Po prostu szefowie gazety doszli do wniosku, że pokazywanie takich fotografii już się nie opłaca. Czytelnicy, którzy szukają "gołych panienek" mogą je znaleźć w sieci. Gdyby „Bild” zdecydował się na ten ruch 10 lat temu, to byłby w awangardzie. Teraz po prostu robi to co inni - mówi Danielewicz.

Podobnego zdania jest Ewa Wanat, była redaktor naczelna Radia TOK FM, felietonistka tygodnika „Wprost”, mieszkająca obecnie w Berlinie. - Zdjęcia “gołych babek” w gazetach to po prostu obciach. Z punktu widzenia sprzedażowego takie fotografie “Bildowi” nie są do niczego potrzebne. Jednocześnie dziennik małym kosztem może zyskać wizerunkowo. Redakcja chce wysłać komunikat, że jest nowoczesna, dba o równouprawnienie  i o prawa kobiet. Nie wierzę jednak w takie etyczne uzasadnienia - mówi  Ewa Wanat portalowi Wirtualnemedia.pl.

„Bild” to kolejny europejski tabloid rezygnujący z nagich zdjęć.  Brytyjski „The Sun” od 1970 roku na trzeciej stronie każdego wydania publikował „Najpiękniejsze biusty Anglii”. Debatowano o tym nawet w brytyjskim parlamencie, gdzie na początku lat 70. zastanawiano się, czy w ten sposób nie są promowane „cudzołóstwo i bezwstyd”. Natomiast w 2003 roku Anna Diamantopoulou, komisarz unijny ds. zatrudnienia, spraw społecznych i wyrównywania szans, bez sukcesu próbowała przeforsować w Parlamencie Europejskim przepisy zakazujące dyskryminacji płci w reklamie, mediach i agencjach ubezpieczeniowych. Po opublikowaniu założeń ustawy przez „Financial Times” Europejska Rada Nadawców (ERN), reprezentująca 29 korporacji medialnych, uznała projekt za „posunięcie przypominające cenzurę”. - Gdy ustawa wejdzie w życie należy się spodziewać załamania rynku reklamowego, upadku wielu czasopism bulwarowych, na przykład niemieckiego „Bilda” czy brytyjskiego „The Sun”, oraz wielu prywatnych, głównie włoskich stacji telewizyjnych - przestrzegała wówczas Angela Mills-Wade, dyrektor wykonawczy ERN.

Trzy lata temu „The Sun” zrezygnował z nagich zdjęć na trzeciej stronie. Nie spowodowało to pogłebienia spadku sprzedaży dziennika.

Przypomnijmy, że zdjęcia modelek topless pojawiają się  na ostatniej stronie wydawanego przez  Ringier Axel Springer Polska dziennika „Fakt”. Robert Feluś, redaktor naczelny „Faktu” pytany przez Wirtualnemedia.pl czy po decyzji "Bildu" również „Fakt” zrezygnuje z publikowania takich fotografii odpowiedział krótko: - Nie planujemy żadnych zmian w tej kwestii.

Dołącz do dyskusji: „Bild” rezygnuje ze zdjęć rozebranych modelek na pierwszej stronie, „Fakt” nie usunie ich z ostatniej strony

6 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Antyl
Fakt i Newsweek- prasa dla "elit" od Ringier Axel Springer.

0 0
odpowiedź
User
Tomasz
Fakt i Newsweek- prasa dla "elit" od Ringier Axel Springer.

Nic dodać, nic ująć. W zasadzie każdy inny komentarz jest zbędny.
0 0
odpowiedź
User
xxx
Czy to nie jest cenzura?
0 0
odpowiedź