Bree Olsen i Natalie Kenly mieszkają z Charlie Sheenem. Czas na Milę Kunis?

Choć aktor już dzieli dom z dwiema paniami, Bree Olsen i Natalie Kenly, chętnie przyjąłby pod swój dach trzecią kobietę - pod warunkiem, że byłaby to Mila Kunis.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

- Mam dobre wieści: moje dwie boginie zaakceptowały pomysł sprowadzenia Mili pod nasz dach! - poinformował Sheen. - Nawet gdyby okazała się złodziejką, i tak byłbym wygrany. Wiecie co zrobię? Wejdę na jej profil na Facebooku i zobaczę, co lubi. Potem kupię wszystkie te rzeczy, które jej się podobają, a ona będzie mogła mi je podkradać. Supergorąca złodziejka Mila Kunis. Mila, zapraszamy, nasz dom jest pełen twoich ulubionych rzeczy, które możesz zwędzić. Dam radę trzem kobietom. Czarodziej jest w stanie dogodzić wielu boginiom.

Przypomnijmy, że Charlie Sheen od dłuższego czasu nie schodzi z pierwszych stron gazet dzięki swoim pijackim wybrykom i kontrowersyjnym wypowiedziom w mediach. Aktor, który niedawno stracił pracę w serialu "Dwóch i pół", występuje obecnie we własnym objazdowym show na żywo, "Violent Torpedo of Truth".

Milę Kunis mogliśmy podziwiać ostatnio w dramacie "Czarny łabędź".

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"