SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Eurocash wygrał z UOKiK ws. opłat za promocje i szkolenia

Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uchylił w całości 76 mln zł grzywny nałożonej przez UOKiK na Eurocash. Spółka została ukarana za opłaty za dodatkowe usługi pobierane od dostawców produktów rolnych i spożywczych.

W komunikacie giełdowym Eurocashu zaznaczono, że wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie jest prawomocny. UOKiK może odwołać się do Sądu Apelacyjnego.

Eurocash w związku z grzywną nałożoną przez prezesa Urzędu nie zawiązał rezerwy.

Za co UOKiK ukarał Eurocash

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów karę w wysokości 76,02 mln zł nałożył na Eurocash pod koniec 2021 roku. W ramach postępowania UOKiK ustalił, że kontrahenci firmy musieli ponosić opłaty m.in. za zapewnienie utrzymania ich produktów w ofercie handlowej. Przy czym umowa nie gwarantowała utrzymania sprzedaży produktów danego dostawcy przez określony czas i w konkretnych lokalizacjach. Ponadto podmioty, które za to płaciły, były traktowane tak samo jak te, które nie ponosiły tej opłaty.

Dostawcy płacili również za umożliwienie i organizowanie w sklepach sieci handlowej ustalonych promocji i sprawowanie nadzoru nad nimi. Według ustaleń UOKiK część z nich ponosiła inne opłaty i udzielała rabatów w celu organizacji promocji w sklepach Eurocash, np. 14,5 proc. miesięcznego wynagrodzenia za indywidualne usługi promocyjne lub za udział w gazetce. Eurocash pobierał opłaty także za możliwość sponsorowania przez dostawcę spotkań integracyjnych sieci handlowej. Kontrahent, który chciał się tego podjąć, musiał w rzeczywistości ponieść z tego tytułu dodatkowe koszty. Ponadto opłata ta nie gwarantowała możliwości promowania się (np. degustacji produktów) podczas takich spotkań.

Prezes UOKiK zakwestionował też opłaty pobierane przez Eurocash za szkolenie personelu sklepów dotyczące technik sprzedaży towarów dostawcy. - W rzeczywistości były to ogólne szkolenia ze sprzedaży różnych kategorii produktów (np. mięso, wędliny, owoce, warzywa), a nie asortymentu konkretnych dostawców, którzy za to zapłacili. Podobnie było z opłatami za edukowanie i informowanie franczyzobiorców o nowościach z oferty dostawców. Zapytani przez UOKiK przedsiębiorcy nie wiedzieli nic o realizacji takich usług, a także nie przekazywali informacji o nowościach do Eurocash oraz wskazywali, że spółka zamawiała i dystrybuowała produkty według własnego uznania - opisano w komunikacie UOKiK.

Zaznaczono, że część odpłatnych działań i tak byłaby realizowana przez Eurocash ze względu na interes gospodarczy tego przedsiębiorcy. - Tak było m.in. z monitorowaniem popytu rynkowego i trendów sprzedaży produktów dostawcy. Eurocash prowadził takie działania dla wszystkich produktów dostępnych w sklepach, nie tylko dla tych, których dostawcy za to zapłacili. Podobnie było z opłatami za sprawowanie nadzoru nad zamówieniami przez sklepy wchodzące w skład danej sieci handlowej - podano.

W komunikacie zaznaczono, że "w toku postępowania wartość nieuzasadnionej korzyści osiągniętej przez Eurocash w wyniku zakwestionowanych praktyk wobec podmiotów, względem których spółka dysponowała przewagą kontraktową, wyniosła w latach 2018-2020 ponad 43 mln zł"

Eurocash zaraz po ogłoszeniu decyzji prezesa UOKiK zapowiedział, że się od niej odwoła. Firma podkreśliła, że nie zgadza się ze stwierdzeniem z komunikatu UOKiK, że ma przewagę kontraktową nad zagranicznymi koncernami. Według niej gdyby tak było, nie zdarzałoby się, że ceny oferowane dyskontom przez producentów są znacząco niższe niż ceny producentów w kanale zaopatrzenia niezależnych polskich sklepów.  

- Nałożenie kary na Eurocash najprawdopodobniej wzmocni dyskryminujące praktyki dostawców wobec segmentu polskich sklepów niezależnych co jeszcze bardziej pogorszy ich konkurencyjność względem sieci dyskontowych. Nie leży to ani w interesie polskiego  konsumenta  ani  polskiej  gospodarki - stwierdził Jacek Owczarek, członek zarządu Eurocashu.

- Ustalenie przez UOKIK, że Eurocash ma przewagę kontraktową nad częścią największego koncernu spożywczego na świecie, dobrze obrazuje problem możliwej nieprawidłowej interpretacji definicji przewagi kontraktowej. UOKIK nie powinien chronić globalnych korporacji przed hurtownikiem, którego główna działalność koncentruje się na organizacji dostaw i poprawie konkurencyjności blisko 80 tysięcy polskich sklepów - dodaje Jacek Owczarek.

Dołącz do dyskusji: Eurocash wygrał z UOKiK ws. opłat za promocje i szkolenia

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl