WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Wicenaczelny „Wprost” wśród manifestantów krzyczących „propaganda” do reporterki TVP Info. „Nie czuję żadnej zawodowej solidarności”

Gorący temat

Policjanci zawiadomili prokuraturę o reportażu Wojciecha Bojanowskiego nt. śmierci Igora Stachowiaka - dziennikarze oburzeni

0

Reporterzy TVP Info z „fuckami” na demonstracji przed Sejmem, zostali zawieszeni przez szefa TAI

2017-07-22 A A A KOMENTARZE: 27 FORUM DRUKUJ POLEĆ

W czwartek wieczorem reporterzy TVP Info Filip Styczyński i Lucjan Ołtarzewski na demonstracji przed Sejmem pokazywali wyciągnięte środkowe palce. Skrytykowało ich za to na Twitterze wielu dziennikarzy, m.in. Paweł Szot z „Wiadomości”. Dyrektor TAI Klaudiusz Pobudzin szybko poinformował, że zdecydował o zawieszeniu współpracy ze Styczyńskim i Ołtarzewskim.

Lucjan Ołtarzewski i Filip Styczyński, fot. twitter.com/adamkadziela Lucjan Ołtarzewski i Filip Styczyński, fot. twitter.com/adamkadziela

Dwa nagrania pokazującego Filipa Styczyńskiego i Lucjana Ołtarzewskiego na demonstracji przed Sejmem zamieścił na Twitterze Adam Kądziela, szef młodzieżówki Nowoczesnej. Na pierwszym filmiku widać, jak reporterzy TVP Info pozują, pokazując wyciągnięte środkowe palce. Na drugim Filip Styczyński tłumaczy pytającemu go Kądzieli, że tak naprawdę pokazywał dwa palce.

Filip Styczyński i Lucjan Ołtarzewski od paru miesięcy przygotowują m.in. krótkie wypowiedzi polityków w Sejmie do programu „Minęła 20” w TVP Info. Styczyński zasłynął z prowokacyjnych pytań do posłów PO, za milczącym na jego pytania Krzysztofem Brejzą wyszedł nawet daleko poza teren parlamentu. Sławomir Nitras określił jego zachowanie reportera TVP Info gównarzerię, inni politycy PO sugerowali, że jest działaczem PiS-u.

Zachowanie Styczyńskiego i Ołtarzewskiego podczas manifestacji przed Sejmem skrytykowało wielu dziennikarzy aktywnych na Twitterze. - Ci, którzy klepią po plecach tych chłopaków za ich „dokonania”, tylko robią im krzywdę. Przydałby się kubeł zimnej wody na gorące głowy - stwierdził Marcin Dobski z „Rzeczpospolitej”. - ‏Może ktoś powinien powiedzieć tym żenującym chłopczykom, że praca w mediach, to coś innego niż lansik na Instagramie. Biedaczki mylą pojęcia - napisał Marcin Zawada z Onetu. - Bądźmy szczerzy: sami sobie pokazali, na co zasługują jako „dziennikarze” - ocenił Jacek Gądek z Gazeta.pl. - Wreszcie naprawdę dobra wiadomość: wraca „Hala odlotów” w TVP Kultura - kpił Paweł Wilkowicz ze Sport.pl.

Wobec zachowania reporterów TVP Info zdystansowali się również niektórzy dziennikarze Telewizji Polskiej. Saumel Pereira początkowo stwierdził, że Styczyński i Ołtarzewski nie prowokowali demonstrujących, tylko pozowali do zdjęcia, ale szybko usunął ten wpis. - Nie było to do policji czy demo, to było pozowanie jak napisałem, ale nie, nie popieram takiego zachowania. Skasowałem mojego tweeta, bo niesłusznie został odebrany jako obrona takiego zachowania - wyjaśnił Pereira w kolejnych wpisach.

Z kolei Paweł Szot z „Wiadomości” poprosił na Twitterze Filipa Styczyńskiego, żeby uzasadnił swoje zachowanie na manifestacji. - Nawet jeśli to nieporozumienie, mało kto zaszkodził tak postrzeganiu mojego zawodu jak ci panowie - ocenił Szot.

- Bronię atakowanych dziennikarzy mediów publicznych, ale takie zachowanie obraża godność tego zawodu... - stwierdziła Zuzanna Dąbrowska z Radia Maryja. - Nie ma żadnego usprawiedliwienia. To skandal - ocenił Antoni Trzemiel z „Wiadomości” TVP1 i Dorzeczy.pl.

Mniej więcej w godzinę po opublikowaniu klipu Klaudiusz Pobudzin, dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, poinformował, że podjął decyzję o zawieszeniu współpracy z Filipem Styczyńskim i Lucjanem Ołtarzewskim.

- Ich zachowanie uznajemy za nieakceptowalne. Informujemy również, że obydwaj panowie byli wczoraj w miejscu zdarzenia prywatnie, nie miało to związku z ich obowiązkami służbowymi - przekazało centrum informacji Telewizji Polskiej.

Podczas wielu demonstracji środowisk opozycyjnych dziennikarze TVP bywali atakowani przez niektórych manifestujących, próbowano zagłuszyć relacje na żywo i wchodzono w kadr kamery. Ponadto reporterzy są obrażani. Tak było m.in. w minioną niedzielę podczas manifestacji przed Sejmem.

Do podobnych incydentów doszło w czwartek wieczorem - manifestujący utrudniali relację reporterce TVP Info.

Autor: tw

Wiecej informacji: TVP Info, Filip Styczyński, Lucjan Ołtarzewski, Samuel Pereira

Komentarze (27) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia