Google traci na chińskim rynku wyszukiwarek

Spór o cenzurę z chińskim rządem spowodował, że Google zanotował wyraźny spadek udziału w rynku wyszukiwarek w Państwie Środka.

km
km
Udostępnij artykuł:

Z danych firmy Analysys International wynika, że w II kwartale Google miało 24,2 proc. udziału w chińskim rynku wyszukiwarek, w porównaniu do 30,9 proc. w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku.

W tym samym okresie lider jakim jest Baidu zanotował wzrost z 64 do 70 proc. rynkowego udziału.

Przypomnijmy, że w styczniu tego roku Google sygnalizowało, że zamierza całkowicie wycofać się z Chin, aby w marcu - po fiasku rozmów z lokalnymi władzami na temat działalności nieocenzurowanej wersji jej wyszukiwarki - zacząć automatycznie przekierowywać osoby odwiedzające jej chińską stronę na nieocenzurowaną wersję dla Hongkongu. Chińskie władze uznały, że tego typu praktyki są nie do przyjęcia i zagroziły Google utratą licencji dostawcy internetowych treści w Państwie Środka. Internetowy gigant postanowił zatem, że zamiast przekierowywania użytkowników, stworzy na Google.cn pośrednią stronę z odnośnikiem do Google.com.hk, po kliknięciu w który chińscy internauci nadal będą mogą korzystać z wyszukiwarki bez cenzury. W oparciu o tą nową strategię Google zwróciło się o odnowienie licencji, a na początku lipca Chiny zaakceptowały ten wniosek.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Gigant streamingu zamyka po roku kanał linearny

Gigant streamingu zamyka po roku kanał linearny

Więcej abonentów Canal+ w Europie. W Polsce rośnie popularność OTT

Więcej abonentów Canal+ w Europie. W Polsce rośnie popularność OTT

Francja chce wydalić komentatorkę stacji Canal+. Wcześniej kierowała Russia Today

Francja chce wydalić komentatorkę stacji Canal+. Wcześniej kierowała Russia Today

Co dalej z właścicielem TVN? Ekspertki analizują możliwe scenariusze

Co dalej z właścicielem TVN? Ekspertki analizują możliwe scenariusze

Dziennikarka po dwóch latach żegna się z Polsat Sport

Dziennikarka po dwóch latach żegna się z Polsat Sport

Stanowski chciał obśmiać alert RCB. "Nie pierwszy raz zrobiłem z siebie idiotę"

Stanowski chciał obśmiać alert RCB. "Nie pierwszy raz zrobiłem z siebie idiotę"