W piątek wieczorem, w związku z wysokimi temperaturami, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało do osób z całego kraju komunikat o treści: "UWAGA! Upal zwieksza ryzyko zatrucia czadem. Jesli uzywasz piecykow lub kuchenek gazowych, wietrz mieszkanie. Gdy zle sie poczujesz - wezwij pomoc".
Krzysztof Stanowski skomentował to na platformie X. – Dzisiaj 36 stopni Celsjusza. Dostałem alert RCB, żeby uważać na grzanie piecykami gazowymi. Co tu się wyprawia? Ktoś to po pijaku wysyła? – spytał.

Stanowski skrytykował alert RCB, internauci wyjaśniają
Inni użytkownicy w komentarzach zwrócili uwagę Stanowskiemu, jakie ryzyko stwarza korzystanie z piecyka gazowego w czasie upału. Przywołano m.in. statystyki o ponad 800 interwencjach straży pożarnej w czerwcu i lipcu w związku z wykryciem tlenku węgla w pomieszczeniach mieszkalnych.
Przy wpisie szefa Kanału Zero pojawiła się notka kontekstowa z wyjaśnieniem: "W upały szczególnie niebezpieczne może być np. podgrzewanie wody w piecykach gazowych. Wysoka temperatura może powodować powstanie w kominie tzw. poduszki powietrznej, która zaburza ciąg kominowy. W efekcie spaliny, w tym czad, mogą cofać się do mieszkania".
Dodano linki do tekstów na ten temat na portalach TVN24 i Polskiego Radia 24.

Alert wysłano na prośbę strażaków
– Tlenek węgla zabija nie tylko zimą. Przy wysokich temperaturach wentylacja działa znacznie gorzej, ponieważ spaliny są mniej skutecznie odprowadzane. W efekcie dochodzi do emisji niewidocznego, bezwonnego i śmiertelnie niebezpiecznego tlenku węgla. Problem dotyczy także osób, które wciąż korzystają z piecyków gazowych do podgrzewania wody – opisała na X Karolina Gałecka, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
– Dlatego nawet latem należy dbać o sprawną wentylację, regularnie wietrzyć pomieszczenia i posiadać sprawny detektor tlenku węgla. Od początku roku śmierć poniosło już 56 osób – dodała.
Gałecka zaznaczyła, że od początku czerwca Państwowa Straż Pożarna przeprowadziła 4,1 tys. interwencji dotyczących sytuacji, w których śmierć poniosły trzy osoby, a 249 zostało rannych.

Wskazała, że alert RCB został wczoraj wysłany na prośbę Komendy Głównej PSP "ze względu na zwiększone zagrożenie zatruciami tlenkiem węgla w okresie upałów".
Stanowski odniósł się do sprawy w sobotę rano. – Dzięki licznym komentarzom dowiedziałem się, że zrobiłem z siebie idiotę. Dziękuję, nie pierwszy raz, więc życie toczy się dalej – przyznał. – Ale czy alerty RCB służą jednego dnia do informacji o wojnie, a drugiej do piecyków gazowych, to nie jestem pewny – zaznaczył.

Profil Krzysztofa Stanowskiego na X jest obserwowany przez 1,4 mln użytkowników. Regularnie pojawia się wśród najbardziej angażujących i mających największe zasięgi polskich kont na tej platformie.












