Jackie Chan i Chris Tucker w filmie "Godziny szczytu 4"

Dobra wiadomość dla fanów serii "Godziny szczytu". Już niebawem rozpoczną się prace nad czwartą odsłoną cyklu.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

W filmie ponownie wystąpią Jackie Chan i Chris Tucker, a produkcją po raz kolejny zajmie się Arthur Sarkissian.

- Czwarta część będzie podobna do pierwszej, realistyczna i wiarygodna - oznajmił Sarkissian. - Osobiście nie byłem zadowolony z trzeciej odsłony, ale pierwsza i druga bardzo mi się podobały. Trzecia trochę wymknęła się spod kontroli. Nie chodzi o to, aby znów sprowadzić na plan Jackie i Chrisa i po prostu rzucić ich w inne miasto. Ja chcę zrobić coś nowego. Może Chris ma żonę? Może Jackie ożenił się z Octavią Spencer? Nie wiem... żyją w Szanghaju, Chris jedzie ich odwiedzić... Chcę czegoś energetycznego.

Sarkissian dodał, że choć na razie z projektem nie jest związany żaden reżyser, istnieje szansa, że stanowisko ponownie obejmie Brett Ratner, odpowiedzialny za wszystkie trzy części.

- Oczywiście Brett będzie mile widziany, nawet bardzo, ale musi zrobić ten film we właściwy sposób - wyjaśnił producent. Ostatni film z serii gościł w polskich kinach w 2007 roku.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"