Lindsay Lohan prześladowana przez paparazzi

Lindsay Lohan znów ma kłopoty. Po ostatnich tygodniach względnego spokoju i pochwał ze strony czuwającego nad nią sądu, aktorka potrąciła przechodnia i zbiegła z miejsca wypadku.

megafon.pl / pr / zsam
megafon.pl / pr / zsam
Udostępnij artykuł:

Policja z Los Angeles potwierdziła, że w środę we wczesnych godzinach porannych Lohan potrąciła mężczyznę próbując wyjechać spod klubu nocnego szczelnie obstawionego przez paparazzi. Poszkodowany, któremu auto Lohan ponoć uszkodziło kolano, zgłosił się do szpitala. W najbliższym czasie mężczyzna zamierza wnieść oskarżenie.

Sama zainteresowana nieco inaczej zapamiętała wydarzenia ze środy.

- To kłamstwa - pisze Lohan na swoim profilu Twitter. - W nocy pojechałam do klubu, bo chciałam złożyć przyjaciółce życzenia z okazji urodzin. Niestety nie udało mi się, bo horda paparazzi otoczyła klub. Te fałszywe oskarżenia przeciwko mnie są absurdalne.

Aktorski dorobek Lindsay Lohan zamyka obraz "Maczeta", który na polskich ekranach gościł w listopadzie 2010 roku. Jej ostatni longplay to "A Little More Personal (Raw)" z grudnia 2005 roku. Niedawno ogłoszono, że gwiazda wcieli się w Elizabeth Taylor w filmie o legendzie kina.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"