SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Martin Sorrell po 33 latach pracy rezygnuje z funkcji szefa WPP

Martin Sorrell ogłosił w sobotę, że ustępuje ze stanowiska CEO koncernu marketingowego WPP. Sorrell założył firmę i kierował nią przez 33 lata. Od kilku tygodni zarzuca mu się niewłaściwie wykorzystywanie aktywów spółki narażające ją na straty.

Martin Sorrell Article

- Widzę, że obecnie zamieszanie, którego doświadczamy, po prostu nakłada zbyt wiele niepotrzebnej presji na naszą działalność, naszych ponad 200 tys. ludzi i ich ok. 500 tys. współpracowników, oraz klientów, który obsługujemy w 112 krajach - uzasadnił Sorrell w oświadczeniu skierowanym do pracowników WPP. - Dlatego zdecydowałem, że w interesie waszym, naszych klientów oraz akcjonariuszy, zarówno dużych jak i małych, a także w interesie wszystkich innych naszych interesariuszy, najlepiej, jeśli złożę rezygnację - dodał.

- Oczywiście jest mi smutno opuszczać WPP po 33 latach. To była moja pasja, główne zajęcie i źródło energii przez tak długi czas. Zostawiam firmę w bardzo dobrych rękach - zaznaczył Martin Sorrell.

Na początku kwietnia „Wall Street Journal” ujawnił, że zarząd WPP wynajął zewnętrzną kancelarię prawną do przeprowadzenia dochodzenia w sprawie „indywidualnego złego zarządzania” firmą przez Martina Sorrella. Menedżer zaprzeczył stawianym mu zarzutom, dodając, że nie będzie odgrywał żadnej roli w postępowaniu prawników.

W najbliższym czasie obowiązki CEO koncernu WPP będą pełnili Mark Read - szef Wunderman i WPP Digital, oraz Andrew Scott - dyrektor zarządzający i ds. rozwoju korporacyjnego w firmie. Natomiast Roberto Quarta, prezes WPP, obejmie też tymczasowo funkcję prezesa wykonawczego, do powołania na stałe następcy Martina Sorrella.

Sorrell ma brać udział w przekazywaniu obowiązków nowym osobom w kierownictwie. Zachowa też prawo do ustalonych wcześniej premii menedżerskich związanych z wynikami firmy (wartość premii dla Sorrella w latach 2012-2016 szacowano na 210 mln funtów).

W swoim oświadczeniu Martin Sorrell wyliczył osiągnięcia koncernu podczas ponad trzech dekad jego działania. Przypomniał, że firma przejęła wiele agencji (m.in. Walter Thompson, Ogilvy, Young & Rubicam, Grey, 24/7 Real Media, Taylor Nelson Sofres) oraz uruchomiła własne struktury i marki (m.in. GropuM).

- Jak niektórzy z was wiedzą, moja rodzina ostatnio się powiększyła, a WPP też zawsze będzie moim dzieckiem. Jako założyciel mogę powiedzieć, że WPP nie jest sprawą życia i śmierci, tylko było, jest i będzie ważniejsze - dodał Sorrell.

Martin Sorrell był w ostatnich latach zdecydowanie najlepiej zarabiającym menedżerem w branży marketingowej. Przykładowo w 2014 roku jego wynagrodzenie wyniosło 67,2 mln dolarów (drugi w zestawieniu John Wren zainkasował 24 mln dolarów), w 2015 roku - 70,4 mln funtów, a w 2016 roku - 48,1 mln funtów. Wynagrodzenie z 2015 roku było najwyższą w historii Wielkiej Brytanii roczną pensją

Według wstępnych wyników koncern WPP w ub.r. zanotował spadek całkowitych obrotów o 0,6 proc. do 55,56 mld funtów, wzrost wpływów o 6,1 proc. do 15,26 mld funtów, wzrost zysku przed opodatkowaniem o 11,6 proc. do 2,11 mld funtów oraz wzrost zysku po opodatkowaniu o 27,4 proc. do 1,91 mld funtów. Na koniec roku zadłużenie netto koncernu wynosiło 4,48 mld funtów, o 352 mln funtów więcej niż rok wcześniej.

Pod koniec stycznia WPP ogłosił fuzję pięć agencji konsultingowych i projektowych: Brand Union, The Partners, Lambie-Nairn, Addison Group i VBAT w jedną sieć Superunion. We wrześniu ub.r. holding ogłosił połączenie swoich domów mediowych MEC i Maxus. Niebawem skonsolidowane zostaną agencje public relations Burson-Marsteller i Cohn & Wolfe.

WPP jest notowane na londyńskiej giełdzie. Przez ostatni ponad rok akcje koncernu, ze szczytowego poziomu w lutym wynoszącego ok. 1,9 tys. szterling pensów zmalała do 1,09 tys. pod koniec marca i na początku kwietnia, po czym podrożały do prawie 1,2 tys. Poprzednio na podobnym poziomie były notowane w 2014 roku.

Po ponad 5 proc. akcji WPP mają Massachusetts Financial Services i Harris Associates. Do Martina Sorrella należy 1,39 proc. akcji koncernu.

Martin Sorrell ukończył studia na Uniwersytecie w Cambridge. W latach 1975-1984 pracował w agencji Saatchi & Saatchi, przez większość tego okresu jako dyrektor finansowy.

W 1985 roku kupił udziały w firmie Wire and Plastic Products (WPP) produkującej koszyki zakupowe i został jej CEO. WPP stało się wehikułem inwestycyjnym, za pomocą którego kupowano inne firmy. W drugiej połowie lat 80. zrealizowano m.in. dwa szeroko komentowane wrogie przejęcia: sieci J. Walter Thompson za 566 mln dolarów i Ogilvy & Mather za 825 mln dolarów.

Sorrell słynie z ogromnej pieczołowitości, pracowitości i zmysłu rywalizacji. Pracownicy WPP mówili, że na e-maile o różnych porach odpowiadał zazwyczaj w ciągu kilku minut. Utratę zleceń przez WPP często odbierał jako osobistą obrazę. Wiele razy publicznie spierał się z Maurice’em Levym, wieloletnim szefem Publicis Groupe.

Pod koniec 1999 roku otrzymał od królowej brytyjskiej tytuł szlachecki.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Martin Sorrell po 33 latach pracy rezygnuje z funkcji szefa WPP

1 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Panie Solorz-Żak bierz Pan przykład
Podobna decyzję ws syna Tobiasa powinien podjąć Zygmunt Solorz-Żak. Jedyna polska sieć telefonii komórkowej - Plus, chyba od początku istnienia nie była tak fatalnie zarządzana. Jest najdroższa, a jakość usług w stosunku do T-Mobile wcale nie rewelacyjna.

Chciałabym korzystać z polskiego telekomu, ale zwyczajnie nie da się.

Nieraz zatrudnianie po rodzinie wychodzi bokiem. Tak bylo w przypadku Sandy Walter w TVNie tak jest i tutaj.
5 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing