Michel Moran jako pizzaman reklamuje przekąski rybne Lisner (wideo)

Ruszyła kampania reklamowa przekąsek rybnych Lisner z udziałem Michela Morana, szefa kuchni znanego głównie z programu TVN „Masterchef”. Kampanię przygotowały firmy GPD Advertising i Starcom.

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Michel Moran jako pizzaman reklamuje przekąski rybne Lisner (wideo)

Michel Moran w pierwszym spocie marki Lisner z jego udziałem jako dostawca pizzy zamiast tej potrawy przywozi klientom przekąskę Śledzik na raz. Przekonuje ich, że z powodzeniem może ona zastąpić pizzę. Celem akcji jest reklamowanie produktów rybnych Lisnera jako potrawy świetnie nadającej się na kolację.

Michel Moran to szef kuchni popularny głównie jako juror talent-show „Masterchef”, którego trzeci sezon jest obecnie emitowany w TVN (więcej na ten temat). Prowadził też w stacji program „Doradca smaku” sponsorowany przez firmę Prymat (więcej o nim).

 

Akcja reklamowa jest prowadzona w telewizji, internecie, na outdoorze i w sklepach.

Kreację kampanii przygotowała agencja GPD Advertising, a za planowanie i zakup mediów odpowiada dom mediowy Starcom.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Uczestniczka programu Netfliksa wśród nowych twarzy "Halo tu Polsat"

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Nowy naczelny Weszło. Zmiana po ośmiu miesiącach

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Podcast Krychowiaka także w RMF FM. Kto w nowych odcinkach?

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz WP szuka anonimowych informatorów ws. Zondacyrpto. Republika oburzona

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Dziennikarz Republiki, prezeska Canal+ Polska i Joanna Kołaczkowska odznaczeni przez prezydenta

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów

Tylu Polaków natknęło się na scam w internecie. Wyborcy Konfederacji nie chcą surowszych przepisów