Nadchodzi LG G3 Beat - mniejsza wersja flagowca LG

LG pracuje już nad modelem G3 Beat, który miałby być mniejszą i tańszą odmianą flagowego smartfona koreańskiej firmy.

tp
tp
Udostępnij artykuł:
Nadchodzi LG G3 Beat - mniejsza wersja flagowca LG

Nowy smartfon LG będzie posiadał 5-calowy (jedynie o 0,5 cala mniejszy od pierwowzoru) wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1280 x 800 px. Producent zdecydował się również na zastosowanie mniej wydajnych podzespołów i w rezultacie wewnątrz znalazł się czterordzeniowy Snapdragon o taktowaniu 1,2 GHz. Nie zmieniono jednak rozmiarów pamięci RAM, która w dalszym ciągu wynosi 2 GB. Na dane użytkownika udostępniono natomiast 16 GB pamięci wewnętrznej rozszerzalnej za pomocą karty MicroSD.

grafika

LG G3 Beat ma dysponować aparatem 8 Mpix, a także wspierać łączność w szybkim standardzie LTE. Wersja na rynki azjatyckie zostanie ponadto wyposażona w dwa sloty na karty SIM. Całość zasilać ma bateria o pojemności 2450 mAh.

grafika

Smartfon G3 Beat ma pracować pod kontrolą systemu Android 4.4.2 z autorską nakładką graficzną producenta. Urządzenie będzie obsługiwać etui QuickCircle, które w specjalnej, pomniejszonej wersji trafi na rynek tuż po jego premierze. Nie wiadomo jednak, kiedy konkretnie miałoby to nastąpić.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

VML z kampanią "Nagrody w IKEA Family"

VML z kampanią "Nagrody w IKEA Family"

Klaudia Klimek i Julia Grubiak awansują w agencji Good One PR

Klaudia Klimek i Julia Grubiak awansują w agencji Good One PR

"Zrób i chrup" - zachęca Kamis w nowej kampanii

"Zrób i chrup" - zachęca Kamis w nowej kampanii

Uber Eats rusza z globalną kampanią. Gordon Ramsay w 17 krajach

Uber Eats rusza z globalną kampanią. Gordon Ramsay w 17 krajach

Fox przejmuje ważnego gracza streamingowego za 22 mld dol.

Fox przejmuje ważnego gracza streamingowego za 22 mld dol.

Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu

Zakryli płachtą logo Levi's, bo nie jest sponsorem mundialu. Marka rozgrywa to po swojemu