Orange uruchamia wirtualny salon do lepszego kontaktu z użytkownikami

Orange uruchomił wirtualny salon, który ma umożliwiać użytkownikom prowadzenie wideo rozmów w czasie rzeczywistym z pracownikami operatora. Orange wyjaśnia, że dzięki nowemu rozwiązaniu obecni lub przyszli abonenci mają szanse uzyskać szybko odpowiedzi na najważniejsze dla nich pytania związane z ofertą telekomu.

ps
ps
Udostępnij artykuł:
Orange uruchamia wirtualny salon do lepszego kontaktu z użytkownikami

Jak informuje Orange na blogu wirtualny salon nie jest obsługiwany przez boty, ale przez żywych wyspecjalizowanych konsultantów, którzy mają odpowiadać na bieżąco na pytania zadawane przez użytkowników.

Dostęp do wirtualnego salonu jest możliwy codziennie w godzinach od 13 do 18. Po kliknięciu na ikonę Wirtualny salon na stronie Orange lub w aplikacji mobilnej użytkownik zobaczy okno rozmowy, a po podaniu imienia lub wybranego nicka będzie mógł zadawać pytania i rozpocząć dialog z konsultantem.

Orange podaje, że obecnie każdego dnia rozmowom z konsultantem przysłuchuje się ok. 900 osób, a co trzecia z nich zadaje pytania. Najczęściej padają pytania o przejście i przedłużenie oferty, Orange Love, roaming, a także o to czy użytkownicy znajdują się  w zasięgu światłowodu Orange. Największy ruch występuje ok. godziny 15.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji