Paulina Koziejowska z „Super Expressu” i Aleksandra Kot z Eska TV prezenterkami prognozy pogody w Nowa TV

Prezenterami prognozy pogody w Nowa TV (ZPR Media) oprócz Jarosława Kreta będą Paulina Koziejowska (związana z serwisem internetowym „Super Expressu”) oraz Aleksandra Kot (prezenterka Eska TV).

tw
tw
Udostępnij artykuł:
Paulina Koziejowska z „Super Expressu” i Aleksandra Kot z Eska TV prezenterkami prognozy pogody w Nowa TV
Od lewej: Aleksandra Kot i Paulina Koziejowska

Prognoza pogody jest emitowana w Nowa TV od 3 marca, zaraz po popołudniowym programie informacyjnym „24 godziny”. Głównym prowadzącym jest Jarosław Kret, wcześniej przez wiele lat związany z Telewizją Polską.

Prezenterkami pogody będą też Paulina Koziejowska i Aleksandra Kot. Koziejowska jest związana z serwisem Superexpress.tv, przygotowuje materiały wideo m.in. autorski program sportowo-lifestylowy „Aktywnie z…”. Wcześniej prowadziła programy m.in. w TV4, Next 3D i TV.Disco.

Aleksandra Kot jest prezenterką Eska TV. W telewizji zadebiutowała w 2010 r. w programie „Hot or not 2”.

Paulina Koziejowska pierwszy raz prognozę pogody poprowadzi 7 marca, a Aleksandra Kot - 13 marca.

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

VML Enterprise Solutions w Polsce zmienia nazwę na WPP Enterprise Solutions

VML Enterprise Solutions w Polsce zmienia nazwę na WPP Enterprise Solutions

Vistula wspiera team Mai Chwalińskiej

Vistula wspiera team Mai Chwalińskiej

Kanały Polsatu Sport pokażą mecze Górnika Zabrze w kwalifikacjach do europejskich pucharów UEFA

Kanały Polsatu Sport pokażą mecze Górnika Zabrze w kwalifikacjach do europejskich pucharów UEFA

Disney+ znów obniża ceny. Wakacyjna promocja nie dla wszystkich

Disney+ znów obniża ceny. Wakacyjna promocja nie dla wszystkich

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej
Materiał reklamowy

Transformacja rynku nieruchomości. Czas i energooszczędność nową walutą w branży budowlanej

Najwięksi wydawcy pozywają Google. Bo gigant trenuje AI na ich książkach

Najwięksi wydawcy pozywają Google. Bo gigant trenuje AI na ich książkach