Marka podkreśla jednak, że jej zaangażowanie w tę współpracę wykracza poza wspieranie samej tenisistki. Obejmie również pozostałych członków jej zespołu.
Już podczas tegorocznego Wimbledonu Vistula ubierała nie tylko Maję Chwalińską, ale także innych członków jej sztabu, w tym: trenera Jaroslava Muchovskiego, menedżera Piotra Szczypkę i Aleksandrę Musiał, menedżerkę Beskidzkiego Klubu Tenisowego "Advantage" Bielsko-Biała.
- Największe sukcesy rzadko są dziełem jednej osoby. Za każdym ważnym momentem stoją ludzie, których codzienna praca, konsekwencja i zaangażowanie nie zawsze są widoczne, ale bez których nie byłoby miejsca na finały, rekordy czy przełomowe chwile – podkreśla marka.
Współpraca Vistuli z teamem Mai Chwalińskiej ma być długofalowa. Marka podkreśla, że będzie wspierać polską tenisistkę niezależnie od wyników sportowych.

- Choć tegoroczna przygoda Mai z Wimbledonem dobiegła końca, dla nas nic się nie zmienia. Nadal jesteśmy #TeamMaja, bo wierzymy, że prawdziwe partnerstwo nie kończy się wraz z ostatnim meczem. Buduje się je zarówno w chwilach zwycięstw, jak i wtedy, gdy pojawiają się kolejne wyzwania – czytamy w komunikacie.













