Polish Sport Promotion jako PSP wychodzi poza marketing sportowy

Polish Sport Promotion będzie realizować projekty marketingowe niezwiązane ze sportem. Rozszerzeniu oferty firmy towarzyszy zmiana jej nazwy na PSP.

tw
tw
Udostępnij artykuł:

Agencja Polish Sport Promotion – już pod nazwą PSP i jako spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – będzie zajmować się działaniami marketingowymi zarówno w branży sportowej, jak i innych segmentach rynkowych. Rozszerzenie oferty wynika z doświadczenia, które pracownicy firmy zebrali przez ponad 8 lat jej działalności. Przedstawiciele agencji podkreślają, że zrealizowali już kilka projektów dla klientów z branż niezwiązanych ze sportem, np. w ub.r. dla Microsoftu. Rozszerzenie oferty Polish Sport Promotion i rebranding na PSP ma uporządkować dotychczasową strukturę firmy, usprawnić jej funkcjonowanie oraz przyspieszyć rozwój. Nie zmienia się kierownictwo agencji – funkcję dyrektora zarządzającego PSP będzie pełnił Tomasz Rachwał, założyciel i właściciel Polish Sport Promotion. – Żeby usprawnić pracę i ułatwić klientom korzystanie z naszych usług, uruchomimy niebawem grupę spółek powiązanych kapitałowo, wyspecjalizowanych w realizacji różnorodnych projektów – zapowiada Rachwał.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

KRRiT ostrzega przed blokadą treści w internecie i streamingu

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

Koniec subskrypcji w Heyah. T-Mobile przenosi klientów

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

TVP Info z "22:30". Wiosną kolejna odsłona informacyjnego programu

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Tomasiak jak Świątek? Jak urósł potencjał marketingowy skoczka

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

Kanał 4K nadawcy publicznego niekodowany na multipleksie i satelicie

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"

"The Traitors" po raz trzeci w TVN. "Uczestnicy muszą funkcjonować w pewnej bańce"