SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Protest przeciwko raportowi o „częściowej wolności” mediów w Polsce: „Dokument nieobiektywny”

Ośrodek Freedom House pod koniec czerwca zredukował ocenę wolności mediów w Polsce z „wolne” do „częściowo wolne”. Głos w tej sprawie zabrało Centrum Monitoringu Wolności Prasy. - Oceny są w tym przypadku generalizowane na podstawie pojedynczych zdarzeń - czytamy w oświadczeniu.

Jarosław Kaczyński, PAP/Paweł Supernak Article

Zajmujący się kontrolą uwarunkowań związanych z wolnością funkcjonowania mediów ośrodek Freedom House w ostatnim swoim raporcie krytykował rząd Prawa i Sprawiedliwości za - zdaniem autorki - podejmowanie szeregu czynności, które mają negatywny wpływ na wolność mediów w Polsce. Autorka raportu - Annabelle Chapman - wylicza, jakie kroki legislacyjne, polityczne i ekonomiczne, podejmowane przez Prawo i Sprawiedliwość, przyczyniają się do ograniczenia wolności i pluralizmu mediów w naszym kraju: m.in. przyjęcie tzw. małej ustawy medialnej (w wyniku której wygasły mandaty władz mediów publicznych, a nowe powołał minister skarbu państwa) i powołanie Rady Mediów Narodowych (przejęła od ministra skarbu kompetencje powoływania i odwoływania władz mediów publicznych).

W dokumencie, zatytułowanym „Pluralism Under Attack: The Assault on Press Freedom in Poland”, szczególnej krytyce poddano także sposób prezentowania wiadomości w kanałach telewizji publicznej. -  Z perspektywy międzynarodowej, posunięcia PiS skierowane przeciw mediom powinny wnieść alarm, szczególnie że przypominają te podejmowane przez Orbana na Węgrzech od 2010 roku - brzmi konkluzja dokumentu.

Przeciwko takiemu stawianiu problemu zaprotestowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy, działające przy SDP. Zdaniem szefowej Centrum, Jolanty Hajdasz, raport został przygotowany „na podstawie wybiórczo wyselekcjonowanych faktów i subiektywnych ocen autorki”, przez co ma nie spełniać wymogów opracowania naukowego, a nawet artykułu dziennikarskiego. - Powierzchowne i budzące wątpliwości co do obiektywizmu stosowanej metodologii opisy sytuacji na rynku mediów w Polsce, generalizowanie ocen na podstawie pojedynczych zdarzeń przy jednoczesnym pomijaniu opisu zjawisk niepasujących do postawionej przez autorkę tezy o rzekomym zagrożeniu wolności prasy w Polsce upoważniają do twierdzenia, iż raport ten jest jedynie polityczną publicystyką, prezentującą punkt widzenia finansujących go podmiotów i autorki - pisze w swoim proteście dyrektor Jolanta Hajdasz.

Najmocniej jednak CMWP protestuje przeciwko wnioskom płynącym z opublikowanego dokumentu. - CMWP SDP wyraża głębokie ubolewanie z powodu firmowania autorytetem Freedom House Raportu przygotowanego w tak nierzetelny sposób - kończy petycję szefowa Centrum.

Autorka opracowania - Annabelle Chapman - to pisząca dla kilku amerykańskich tytułów korespondentka prasy zza oceanu, rezydująca w Warszawie. Nie ukrywa swoich sympatii politycznych: podczas niedzielnego protestu pod Parlamentem w obronie sądów, publikowała na swoim twitterowym profilu popierająca demonstrantów relację.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Protest przeciwko raportowi o „częściowej wolności” mediów w Polsce: „Dokument nieobiektywny”

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
prawnik
Kobieta pisząc "we" ewidentnie utożsamia się z opozycją i KODem. Jak taki ktoś może być autorem jakiegokolwiek bezstronnego raportu? A w szczególności o wolności mediów?

Kuriozum.
17 52
odpowiedź
User
gratki
lewico, gw, axel, tvn, trzeba zniszczyc partie rzadzacą!!!!! tak trzymac
9 38
odpowiedź
User
hmmm
cześciowa wolność bo lewica nie ma wpływów?
11 28
odpowiedź
User
on
zagranica to lewica, niebardzo obchodzi ich dobro obywateli tylko zyski, profity. Przeciez nigdy zagraniczne media nie napisza nic pozytywnego na prawicowa konserwatywna partie.!!!!!!! nic mnie nie dziwi
13 31
odpowiedź
User
ja
zagranica to lewica, niebardzo obchodzi ich dobro obywateli tylko zyski, profity. Przeciez nigdy zagraniczne media nie napisza nic pozytywnego na prawicowa konserwatywna partie.!!!!!!! nic mnie nie dziwi



wow odkryłes Ameryke!!!! jako polak mieszkajacy w UK obchodzi mnie los UK czy własny interes????????
6 9
odpowiedź
User
Link
Łukaszenka i Putin też mają zastrzeżenia do raportu.
36 7
odpowiedź
User
prawnik
Nie chce mi się sprawdzać, czy Erdogan miał zastrzeżenia co do raportu odnośnie Turcji.
25 4
odpowiedź
User
sdf
Wolność jest "częściowa" (co to za zwierz?), bo lewica nie ma całego tortu, jak wcześniej.
6 18
odpowiedź
User
dede
Kobieta pisząc "we" ewidentnie utożsamia się z opozycją i KODem. Jak taki ktoś może być autorem jakiegokolwiek bezstronnego raportu? A w szczególności o wolności mediów?

Kuriozum.

kuriozum i bezstronność można codziennie obserwować w tvp info
23 5
odpowiedź
User
Jot
Gdy dziennikarz telewizji publicznej jest wysyłany na przymusowy urlop, a następnie informowany przez swoje kierownictwo o tym, że nie wiadomo , czy po powrocie będzie miał jeszcze pracę, a wszystko tylko dlatego, że zadał kilka niewygodnych pytań pani premier, to na pewno mamy media publiczne "wolne". Przykłady można mnożyć. Całe szczęście , że na razie są jeszcze takie media, które pokazują prawdę o tym co dzieje się w naszym kraju. Obawiam się tylko, że będą szykanowane przez rządzących. Zresztą widać to po nienawistnych komentarzach.
21 6
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing