SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Szymon Sikorski: Sabotaż w kampanii Komorowskiego, Duda świetny merytorycznie i wizerunkowo

O stylu komunikacji w dotychczasowej kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy i Bronisława Komorowskiego rozmawiamy z Szymonem Sikorskim, prezesem agencji Publicon.

Szymon Sikorski Article

Beata Goczał: Dlaczego Pana zdaniem Bronisław Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą w pierwszej turze wyborów?

Szymon Sikorski: Sztab Prezydenta Komorowskiego popełnił wszystkie możliwe błędy podczas kampanii wyborczej. Przede wszystkim jest ofiarą arogancji: w zakresie potrzeb opinii publicznej, w zakresie mediów społecznościowych, w zakresie potrzeb politycznych. Tym jednak, co powaliło Prezydenta jest wojna wewnątrz platformy i brak jednego frontu - co było widać aż nadto.

Prezydent był osobą koncyliacyjną przez całą prezydenturę, potrafił nie zrażać środowisk, co udało mu się w okresie kilku miesięcy. To musiał być sabotaż.

Co teraz musiałby zrobić Bronisław Komorowski, żeby odrobić stratę, a co powinien robić Andrzej Duda, żeby w zakresie komunikacji przewagę utrzymać?

Andrzej Duda jest świetnie przygotowanym kandydatem. Pod kątem merytorycznym, ale także wizerunkowym. Coraz lepiej prezentuje się w mediach. Myślę, że będzie bił w jedyny słuszny bęben, czyli potrzebę zmiany.

Jak duży wpływ na wynik Bronisława Komorowskiego miały jego wpadki w wystąpieniach publicznych i to że Duda wypadał w nich dużo lepiej? I że lepiej wyeksponował swoją rodzinę w kampanii?

Myślę, że lapsusy językowe Prezydenta Komorowskiego nie były podstawą jego porażki. Przecież on popełnia je od zawsze. To wcześniej był ciepły śmiech, który w kampanii zamienił się w śmiech szyderczy, jednak to nie był języczek uwagi.

Spoty Bronisława Komorowskiego wymierzone w Andrzeja Dudę - ten w sprawie in vitro i z tezą że, za Dudą stoi Jarosław Kaczyński, okazały się nieskuteczne i mało udane? Może pokazano je zbyt późno?

To jest sabotaż na Prezydencie Komorowskim. Ktoś, kto to wymyślił, powinien wziąć na siebie całą porażkę. Naprawdę trzeba było się postarać, by z kandydata dla wszystkich „zjadliwego” uczynić kandydata, który walczy w grze politycznej narzędziami określanymi jako „pisowskie”. Czego nie uczynił, w taki ohydny sposób, Andrzej Duda. Touche.

Czy spoty Andrzeja Dudy były celnym punktowaniem negatywnych aspektów rządów ostatnich 5 lat? I happeningi typu muzeum rządów Komorowskiego albo sklep po wprowadzeniu euro?

Były absolutnie neutralne. I chwała za to. Spoty Andrzeja Dudy odpowiadały na to, co rzeczywiście interesuje elektorat PiS.

W przekazie medialnym i marketingowym Bronisław Komorowski bardziej został utożsamiony z kontrowersyjnymi decyzjami rządu PO-PSL - takimi jak podwyższenie wieku emerytalnego i VAT, niekonsekwentna polityka zagraniczna wobec Rosji - niż Andrzej Duda z poglądami i wypowiedziami Kaczyńskiego, Macierewicza czy Rydzyka oraz aferą wokół SKOK-ów?

Tak. I to wielka zasługa sztabu Andrzeja Dudy.

Skoro Paweł Kukiz zdecydowaną większość wyborców ma w grupie wiekowej 18-40 lat, to kluczowe będzie np. wzmocnienie aktywności w internecie, także w social media? I dotarcie do nich w tym medium? W nim Duda wydaje się mieć sporą przewagę nad Komorowskim, który jest częściej krytykowany i wyśmiewany m.in. za wpadki.

Prezydent Komorowski o social media nie ma zielonego pojęcia. Nie rozumie tego świata. Ja mam wrażenie, że jego Twittera prowadzi gimnazjalista. To nie jest klucz do zwycięstwa, ale jedna z „wielu małych rzeczy”, które czynią różnicę w swej rozpiętości.

Jak duże znaczenie będą mieć debaty telewizyjne Andrzeja Dudy z Bronisławem Komorowskim? Czy raczej - przy obecnym rozproszeniu mediów i sposobów korzystania z nich - będzie liczyć się suma wszystkich wystąpień medialnych kandydatów?

Debatą będziemy podniecać się raczej my, czyli PR-owcy. Większość ludzi obserwujących debaty raczej nie zwraca uwagi na detale, którymi kipią fora internetowe. Szczególnie że obaj kandydaci są bardzo do siebie podobni (konserwatyści), będą świetnie przygotowani, więc będzie to równy, merytoryczny bój. I umocni raczej elektoraty, niż „przeciągnie” niezdecydowanych.

Czy można spodziewać się dużego zaostrzenia kampanii, wielu przekazów negatywnych?

Na pewno tak. Do gry wkroczył Grzegorz Schetyna. Gracz, który słynie z tego, że nie ma żadnych zasad. Swoją drogą, po ostatnich doniesieniach, że zmienia się sztab i na jego czele staje zbawca - Grzegorz Schetyna, tym bardziej wyniki pierwszej tury pachną sabotażem. Bo wygrać kampanię dla obecnego prezydenta Bronisława Komorowskiego teraz, to mimo wszystko nie problem - wystarczy podnieść z kanap tych, którym nie chciało się wstać w minioną niedzielę. Więc Schetynie się uda. I w ten sposób wygra wojnę w Platformie. Jeżeli ten scenariusz się powiedzie - to iście makiaweliczny ruch.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Szymon Sikorski: Sabotaż w kampanii Komorowskiego, Duda świetny merytorycznie i wizerunkowo

15 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
piekoszewski
Skończyłem czytać pana wypowiedź kiedy stwierdził że Duda jest świetnie przygotowany merytorycznie... bełkot.
23 58
odpowiedź
User
marne
A komu w wyborach prowadził kampanię pan prezes, aby występować jako autorytet? I wypowiadać się tak zdecydowanie?
7 26
odpowiedź
User
X
No ale takich "znawców" nie publikujcie, bo to kompromitacja jest... i dla chłopca i dla WM.
14 20
odpowiedź
User
copy
Sensowne komentarze. Oczywiście nie zgodzą się z nimi tylko "bulący" obywatele. A co do PiS to słaba partia z bardzo dobrą kampanią.
20 6
odpowiedź
User
j
Jestem zdziwiony postawą PO i Komorowskiego. Do tej pory byli doskonałymi demagogami, populistami, mistrzami obłudy. Powinni byli przewidzieć, że ich puste hasła kiedyś przestaną działać.
34 3
odpowiedź
User
hmmm
"Dlaczego Pana zdaniem Bronisław Komorowski przegrał z Andrzejem Dudą w pierwszej turze wyborów?" może dlatego że gdzie się nie pojawił zalicza wpadkę? a to błędy ortograficzne (ktoś go sabotował?), a to siadanie przed zaproszonymi gośćmi zwłaszcza przed Merkel która jest kobietą (ktoś mu tak podpowiedział czy zwyczajnie nie zna etykiety takich spotkań czy jest źle wychowany?), a to stawanie na krześle, ale przede wszystkim PO nie spełniła żadnej obietnicy a wręcz robiła wszystko odwrotnie, podwyższenie zamiast obniżenia podatków, podniesienie wieku emerytalnego, skok na kasę z OFE, zadłużenie nas na kilka pokoleń itd. a PO to Komorowski więc to wszystko się przełożyło, plus arogancja i "olanie" debaty choć może i dobrze bo bez kartki czy suflera sam nic mądrego by nie powiedział mógł tylko jeszcze bardziej sobie zaszkodzić. Co do spotów "antyDudowych" to to jest polityka PO od samego początku, naobiecywali niczego nie zrobili więc co teraz mogą? kampania pt. "jak Kaczyński dojdzie do władzy to będzie paliwo po...(tyle po ile jest teraz), wypowie wojnę Rosji (WTF? to musiał wymyślić jakiś mistrz od PR), będzie ciągle o Smoleńsku (media zmęczyły ludzi ciągłym podrzucaniem błahych nieistotnych informacji takich jak kto do kogo dzwonił przed śmiercią, co jadł na śniadanie itp. kogo to obchodzi i co wnosi do sprawy?), no i na koniec Kaczyński wykorzystuje śmierć brata w politycznych rozgrywkach choć to PO cały czas o tym mówiła a w mediach Kaczyńskiego nikt nie pokazywał, ale to działało więc w tej kampanii nie mogąc pochwalić się żadnym sukcesem, nie mogąc obiecać jeszcze większych gruszek na wierzbie, postawili na sprawdzoną kartę i nią zagrali, a jakie miały być spoty? coś w stylu "może i jest analfabetą i robi wszędzie nam obciach ale to fajny chłop i można się z nim wódy napić, pośmiać a już na pewno nikt nie robi lepszego od niego bigosu na boczku"? o jakim sabotażu mowa? jak sufler mu mówi "Jana Pawła 2go" a Komorowski powtarza "Jana Pawła 3go", a na koniec mówi "zaproś wszystkich do marszu..." a ten mówi coś w stylu "a teraz zapraszamy wszystkich do radosnego marszA", gubił słowa przekręcał to co usłyszał jeśli ktoś kogoś sabotował to Komorowski sam siebie!!! jak na pytanie jak żyć za 2k można bezczelnie odpowiedzieć znajdź sobie inną pracę i weź kredyt równie dobrze mógł powiedzieć mam to gdzieś mi jest dobrze, chcąc pomóc niepełnosprawnej która nie może niczego wskórać w bezdusznych urzędach wyciąga tel. dzwoni i załatwione więc pokazuje że po znajomości to od ręki się wszystko załatwia a nie tam jakieś prawo i przepisy niby równe dla każdego, nie wiem skąd wzięliście tego "eksperta" i nie wiem czy tylko udaje małe dziecko czy po prostu nie wypada mu powiedzieć że Komorowski sprawia wrażenie mało inteligentnego i rozgarniętego, żaden Schetyna niczego nie zmieni jak ludzie patrzą na Komorowskiego bardziej z politowaniem niż z dumą że są reprezentowani przez takiego prezydenta, gdyby debata miała mieć merytoryczny przebieg to Komorowski powinien powiedzieć "nie zrobiliśmy nic dobrego a wręcz przeciwnie dużo złego więc ustępujemy komuś kto naprawi to co popsuliśmy" PijaRowiec dobrze wie że w debacie chodzi o huśtanie emocjami ludzkimi a nie o żadne merytoryczne argumenty, że ludzie pamiętają z takiej debaty w TV może 10% tego co było powiedziane a 90% to jest odbiór emocjonalny, osobiście nie mam szacunku do ludzi którzy traktują mnie jak małe dziecko czy głupka a PijaRowcy właśnie tak postrzegają elektorat pod który przygotowują kampanie widać to doskonale po tym wywiadzie i to lekceważenie właśnie się na nich mści, przy czym Duda wcale nie wypada lepiej w żadnej jego wypowiedzi nie widziałem żadnych konkretów, jego wypowiedzi można podsumować stwierdzeniem "chcemy żeby było wszystkim dobrze" jasne że tak większość ludzi tego chce i co z tego wynika? jak zamierzacie konkretnie to zrobić? na to pytanie już nie odpowiadają, właściwie ludzie pójdą głosować na Dudę tylko temu że nie chcą Komorowskiego w tym wypadku PIS wygra z PO ich własną bronią "głosowaniem na mniejsze zło"
17 0
odpowiedź
User
B-ba
Gdyby nie było Dudy to Kukiz z Prezydentem wygrałby w pierwszej turze. Pałac spał spokojnym snem sytego i spokojnego o wynik wyborów misia. Nagle, dwa tygodnie przed wyborami , zauważono /eureka!!/, że ludzie w wyborach dostrzegli szanse na /wreszcie!!/ zmianę. Syte misie - bardzo proszę na rynek! Koniec z wygodnym życiem na koszt państwa czyli nas wszystkich. Popróbujcie tego - stworzonego przez siebie systemu - na własnej skórze. A jak nie znajdziecie pracy tak dochodowej jak dotychczas to może wyjazd?
12 2
odpowiedź
User
redddy
a kim jest ten chlopiec, ktory odpowiada na te putania. Kolejny samozwanczy ekspert?
17 5
odpowiedź
User
Tomasz
Nie rozumiem tych odpowiedzi dlaczego Komorowski przegrał typu sztab wyborczy spaprał robotę itp.
Przegrał bo jest kłamcą, który pod płaszczykiem dobrotliwego tatusia jest złodziejem, kłamcą i zdrajcą.
To zadecydowało a nie sztab wyborczy i takie tam inne.
8 3
odpowiedź
User
Miś
Brawo! Specjalista PR, który pisze "języczek uwagi"...
13 0
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing