The Huffington Post we Francji

Do końca bieżącego roku ruszy francuska edycja amerykańskiego serwisu internetowego The Huffington Post.

km
km
Udostępnij artykuł:

Francuskie wydanie portalu - Le Huffington Post - jest przygotowywane przez The Huffington Post Media Group wspólnie z grupą Le Monde i holdingiem medialnym Les Nouvelles Editions Indépendantes (LNEI). Obecnie trwa rekrutacja zespołu redakcyjnego, który ma składać się w całości z francuskich dziennikarzy.

Le Huffington Post będzie trzecią międzynarodową edycją serwisu uruchomioną w bieżącym roku. Wcześniej ruszyły wydania w Wielkiej Brytanii (w lipcu) i Kanadzie (w maju). W planach jest także ekspansja na inne rynki, m.in. Włochy, Hiszpanię, Turcję, Niemcy, Brazylię i Japonię.

W lutym tego roku The Huffington Post został za 315 milionów dolarów przejęty przez AOL (więcej na ten temat), a w marcu zakup został sfinalizowany (więcej na ten temat). Portal został połączony z serwisami należącymi do AOL Media i AOL Local. W efekcie powstała The Huffington Post Media Group, na której czele stanęła Arianna Huffington, współzałożycielka The Huffington Post.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

Przejęcie właściciela TVN wstrzymane na dłużej. Skargę złożono w USA

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

"Na przetarg przychodzą gwiazdy. Zostajemy z juniorami". Marketerzy o relacji z agencjami

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Walka o MUX-5. UKE i UOKiK sprawdzą, kto nie zagrozi konkurencji

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Portal mediów Sakiewicza w dołku. Przyznaje, że nie było reklamodawców

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

Kolejne legendy odchodzą z Radia ZET. "Dostaliśmy interesującą propozycję"

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo

"Nie z***aj się" w reklamie na YouTube. Komisja Etyki Reklamy mówi: to za dużo