SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Antoni Macierewicz obrzucony inwektywami przez Wojciecha Czuchnowskiego na konferencji prasowej. „Jest pan kłamcą i przestępcą”

Podczas środowej konferencji prasowej podkomisji smoleńskiej dziennikarz „Gazety Wyborczej” (Agora) nazwał Antoniego Macierewicza „kłamcą i przestępcą”, po czym opuścił salę. Przewodniczący podkomisji nie zareagował i poprosił o kolejne pytania od dziennikarzy.

źródło: Agora Article

Na konferencji zaprezentowano film z kolejnymi dowodami na eksplozję, która doprowadziła do katastrofy polskiego Tu-154 w Smoleńsku z 10 kwietnia 2010 roku. Przewodniczący zespołu poseł PiS Antoni Macierewicz omawiał kolejny częściowy raport techniczny z opisem przyczyn. Nie chciał jednak ustosunkować się do swoich poprzednich tez, w tym do tezy o zamachu na samolot.

Po prezentacji rzeczniczka podkomisji poprosiła obecnych na konferencji dziennikarzy o zadawanie pytań związanych z tematem spotkania. W pewnej chwili mikrofon przejął Wojciech Czuchnowski z „Gazety Wyborczej”, który jednak nie zadał pytania, lecz skierował do Antoniego Macierewicza następujące słowa:

- Panie Antoni Macierewicz, chciałem powiedzieć, że jest pan kłamcą, przestępcą i w przyszłości odpowie pan przed sądem wolnej Polski za kłamstwa i szkody poczynione państwu polskiemu oraz pojedynczym ludziom. Zadawanie panu pytań nie ma najmniejszego sensu. Żegnam - stwierdził Czuchnowski, po czym opuścił salę.

Macierewicz nie zareagował na incydent i poprosił o kolejne pytanie od dziennikarzy, którzy oczekiwali na swoją kolejność.

Portal Wirtualnemedia.pl poprosił o stanowisko redakcji „Gazety Wyborczej” do zachowania Wojciecha Czuchnowskiego na konferencji prasowej.

 

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Antoni Macierewicz obrzucony inwektywami przez Wojciecha Czuchnowskiego na konferencji prasowej. „Jest pan kłamcą i przestępcą”

52 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
Koriolan
Czuchnowski jest opętany - uwierzył w brednie, które sam wypisuje.
74 92
odpowiedź
User
Zbyszek81
Ale przepraszam co to ma wspólnego z dziennikarstwem? ten pan jest być może politykiem (może zamierza nim być) albo może jest performenem (albo chce nim zostać) ale na pewno nie jest żadnym redaktorem. Trzymajmy jakieś standardy bo niby jesteśmy krajem europejskim ale niektórzy wciąż tkwią mocno we wschodnim prlu
73 96
odpowiedź
User
widz555
Może jednak trochę więcej zimnej krwi.
Takie wychodzenie z sali to tylko uspokaja delikwenta, że trudnych pytań na pewno nie będzie.
44 50
odpowiedź
User
olga
Żałosny kwik czuchnowskiego, trudno uwierzyć, że dziennikarz aż tak bardzo może się samozaorać:( :)))
66 89
odpowiedź
User
test
Żałosny kwik czuchnowskiego, trudno uwierzyć, że dziennikarz aż tak bardzo może się samozaorać:( ))


Super partia
12 36
odpowiedź
User
qwer
ten to ma zryty sufit ,
34 13
odpowiedź
User
Eligiusz
Zachowanie godzące w etykę dziennikarską i zawód jako taki. Dziennikarz ma inne możliwości wyrażania sprzeciwu - np. w formach publicystycznych, na łamach gazety. Po takim wybuchu emocji (zrozumiałym, bo nikt nie jest niewzruszony), dobrze jest:
a) przeprosić;
b) powtórzyć sobie zajęcia z etyki dziennikarskiej na którymś z uniwersytetów;
c) starać się w przyszłości powstrzymywać nerwy;
d) napisać rzeczowy tekst o konferencji ze wskazaniem dlaczego Antoni Macierewicz jest przestępcą i kłamcą.

Bo wyzywać się bez argumentów, tylko aby pokrzyczeć, to mogą dzieci w piaskownicy, ale dziennikarzom mającym szacunek do czytelników i etyki zawodu raczej nie wypada...
48 13
odpowiedź
User
Roger
Ale to, że Antoniemu, ksywa "uciekać ze Smoleńska czym prędzej", w oczy prawdę powiedział, to już nieważne? Żałosny to jest kwik, ale Antka i te jego brednie...
59 42
odpowiedź
User
Lidka
Brawo panie Czuchnowski.
56 40
odpowiedź
User
surreality_show
I dziennikarza szlag trafił bo takich bredni to normalni ludzie już nie są w stanie znosić... Nie do końca etyczne zachowanie dziennikarskie, ale ludzkie. Nie potępię, nie przyklasnę.
43 23
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing