WirtualneMedia.pl

Portal o mediach, reklamie, internecie, PR
Nr 1 w Polsce

Przeczytaj też

Ministerstwo chce, żeby TVP dalej ograniczyła reklamy piwa. Eksperci: nadawca sam tego nie zrobi, bo sporo by stracił

Polacy w wieku do 40 lat mniej zirytowani reklamami, uważają je za źródło informacji o markach

2017-09-25 A A A KOMENTARZE: 6 FORUM DRUKUJ POLEĆ

Wśród osób młodych, urodzonych w latach 80. i 90. wskaźnik irytacji reklamą jest niższy niż u pokoleń starszych. Jednym z powodów jest m.in. to, że młodzi stosunkowo mało czasu poświęcają na oglądanie telewizji oraz zupełnie inaczej postrzegają przekaz reklamowy - wynika z nowych danych opracowanych przez dom mediowy OMD.

Polacy w wieku do 40 lat mniej zirytowani reklamami, uważają je za źródło informacji o markach

Dom mediowy OMD prowadzi stały monitoring Wskaźnika Irytacji Reklamą. Analiza tego wskaźnika w przekroju pokoleniowym pokazuje, że wśród młodszych generacji odsetek osób o wysokim stopniu irytacji reklamą jest niższy. Dotyczy to pokolenia Y (inaczej millennialsi, urodzeni w latach 80. i 90. XX w.) oraz pokolenia Z (osoby urodzone po roku 1997),

Z analizy OMD wynika, że na niższy poziom zirytowania reklamą wpływa kilka powiązanych ze sobą czynników. Po pierwsze młodsze pokolenia spędzają średnio mniej czasu dziennie przed telewizorem - osoby z pokolenia Z oglądają telewizję średnio przez 2 godz. 15 min. dziennie, millennialsi przez 2 godz. 43 min. dziennie, przedstawiciele pokolenia X (urodzeni w latach 1960-1979) przed telewizorem spędzają średnio 4 godz. 40 min., a osoby urodzone przed rokiem 1960 oglądają telewizję średnio 6 godz. 20 min. dziennie (wg danych Nielsen Audience Measurement).

Także sposób oglądania telewizji różni się w zależności od pokoleń. Dla trzech czwartych osób z generacji Z jeden ekran to za mało - w trakcie oglądania telewizji używają również komputera, tabletu lub telefonu. 22 proc. millennialsów deklaruje, że w ogóle nie ogląda telewizji. Wśród starszych pokoleń grupa nieoglądających jest znacznie mniej liczna.

Bardziej popularną formą spędzania wolnego czasu wśród młodych pokoleń jest aktywność w sieci. 62 proc. przedstawicieli pokolenia Z deklaruje, że w wolnym czasie korzysta z internetu, natomiast połowa osób z tej generacji twierdzi, że nie mogłoby się obejść bez dostępu do internetu w swoim telefonie komórkowym. Dla porównania z takim stwierdzeniem zgadza się już tylko co trzeci reprezentant pokolenia X i co piąta osoba urodzona przed rokiem 1960.

Młodsze pokolenia inaczej postrzegają reklamę telewizyjną, gdyż na co dzień łączą różne źródła informacji o markach. Do tego celu wykorzystują recenzje użytkowników na forach i blogach, opinie znajomych na portalach społecznościowych, oglądają również relacje zamieszczone przez vlogerów na YouTube.

Prawie jedna czwarta przedstawicieli pokolenia Z (24 proc.) w trakcie emisji reklamy telewizyjnej poszukuje w internecie produktu, który właśnie jest reklamowany. Zachowanie tego typu deklaruje o połowę mniej przedstawicieli starszych pokoleń. Poszukiwanie informacji o produktach lub usługach coraz częściej ma miejsce z wykorzystaniem urządzeń mobilnych. Do tego celu co najmniej kilka razy w miesiącu swój telefon wykorzystuje 78 proc. pokolenia Z i 69 proc. pokolenia Y.

Ponad połowa (52-56 proc.) przedstawicieli pokolenia X, Y oraz Z przyznaje, że dzięki internetowi mogą lepiej poznać zalety produktu lub marki. Nie wszyscy jednak w równym stopniu sugerują się tym, co przeczytają na stronach internetowych. Wpływ komentarzy i opinii zamieszczonych w internecie na podejmowane decyzje deklaruje 36 proc. reprezentantów pokolenia Z i 34 proc. osób z Pokolenia Y, w przypadku starszych pokoleń (Pokolenie X i starsi) do podejmowania decyzji pod wpływem opinii internetowych przyznaje się około jedna piąta badanych.

- Dane Wskaźnika Irytacją Reklamą uwypuklają niezmiennie nasilający się wzrost konsumpcji mediów digitalowych wśród najmłodszych, którzy za kilka lat staną się główną siłą nabywczą produktów. Młodsi konsumenci na co dzień obcują z tysiącami komunikatów reklamowych skierowanych do nich głównie w mediach społecznościowych ale to oni decydują o skuteczności tej komunikacji i chęci rozpoczęcia dialogu z marką. Dlatego marki zabiegając o młodego klienta i zwiększając swoją obecność w mediach społecznościowych, muszą to robić sprytnie, nienagannie wykorzystując język i perfekcyjnie adresując preferencje młodego konsumenta. Media społecznościowe to również cenne źródło informacji. Nasłuch internetu pozwala na stałe monitorowanie opinii klientów na temat marki oraz ich skłonność do interakcji z nią - komentuje Robert Plesko, managing director OMD Macroscope.

Autor: bg

Wiecej informacji: irytacja reklamami, reklama telewizyjna, reklama internetowa, Wskaźnik Irytacji Reklamą

Komentarze (6) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl

  reklama

POPULARNE

Zobacz więcej

Newsletter

Praca - WirtualneMedia