SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Czy TVN przejmie telewizję Gryf?

Po nieudanych rozmowach z Polsatem Telewizją Regionalną "Gryf" zainteresował się TVN.

Szczecińska Telewizja "Gryf" musiała 7 marca zaprzestać emisji programu, ponieważ zmarł jej właściciel, do którego należała też imienna koncesja na nadawanie.

Jak powiedział PAP redaktor naczelny telewizji Piotr Lichota, zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, po śmierci właściciela koncesji wygasa ona, więc stacja nie może emitować programu.

Dodał, że TV "Gryf", która nadawała od trzech lat i zatrudniała ok. 40 osób, nie miała żadnych problemów finansowych, utrzymywała się z reklam, a badania wykazywały, że 50 proc. widowni woj. zachodniopomorskiego, gdyż taki miała zasięg, co najmniej raz na tydzień oglądało jej programy.

Lichota podkreślił, że zmarły właściciel telewizji Łukasz Borowiecki jako jedyny w Polsce miał imienną koncesję na nadawanie programu telewizyjnego przyznaną przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji.

Jak dodał Lichota, Borowiecki, który zmarł po długiej i ciężkiej chorobie, próbował przed śmiercią przepisać koncesję, lecz okazało się to niemożliwe. Prawo nie przewiduje zbycia lub przepisania koncesji.

Na to, aby koncesję mogła przejąć jego żona Monika, musiała się zgodzić Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Wydawało się, że to kwestia dni, i 20 marca Gryf ponownie rozpocznie nadawanie. KRRiT była bowiem przychylna prośbie, nie zdążyła jednak wydać decyzji.

W tym samym czasie Trybunał Konstytucyjny orzekł nieważność wyboru Elżbiety Kruk na stanowisko przewodniczącej Rady. KRRiT stała się nagle organem niedecyzyjnym. Sprawa Gryfa stanęła w miejscu. - My mamy ustnie powiedziane, że możemy nadawać, ale na piśmie, mimo wielu próśb, niczego nie dostaliśmy - mówi "GW" Monika Borowiecka. - M.in. dlatego nie nadajemy programu, bo kary mogą być ogromne.

Ale nie tylko dlatego. Borowiecka chciałaby, aby nowa koncesja była wydana na firmę. Nie chce bowiem, aby telewizja, tak jak dotychczas, była finansowana tylko przez reklamową Grupę Eurotrade. 19 marca na spotkaniu z zespołem ogłosiła, że do czasu znalezienia inwestora strategicznego stacja będzie milczeć - czytamy w "GW".

- Rozmawiałam z przedstawicielami Polsatu. Nie są zainteresowani lokalnymi ośrodkami - mówi "GW" Borowiecka. - Natomiast TVN chciałby stworzyć taką sieć lokalną i Gryf jest dla nich okazją do utworzenia regionalnego ośrodka.

Borowiecka chce założyć telewizyjną spółkę, w której udziały miałyby Grupa Eurotrade i TVN. Nowa spółka miałaby przejąć koncesję na nadawanie programu telewizji Gryf.

Większość 40-osobowego zespołu Gryfa znalazła już pracę gdzie indziej.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Czy TVN przejmie telewizję Gryf?

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl