reklama
Reklama na granicy żartu i niesmaku. Marki posuwają się dziś za daleko?
Jedni mówią o niesmacznej prowokacji rodem z lat 90., inni o branżowej nadwrażliwości i sprawnym wykorzystaniu internetowego mema. Kampania Delio z hasłem "Wymacałabym Twoją bułkę" podzieliła marketingowe środowisko. Gdzie kończy się skuteczna prowokacja, a zaczyna tani szok? O to zapytaliśmy ekspertów.
Beata Goczał
10 komentarzy










