SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Deklaracja TVP: wysokie standardy, brak cenzury

Zarząd TVP opublikował Deklarację Telewizji Polskiej. Zapewnia w niej widzów, że mimo dramatycznej sytuacji finansowej telewizja zachowuje wysokie standardy, tworzy pluralistyczny przekaz, a na antenach nie ma cenzury.

Deklaracja TVP: wysokie standardy, brak cenzury

"Zarząd Telewizji Polskiej zwrócił się do Widzów z informacją o dramatycznej sytuacji ekonomicznej stacji. Podkreślił, iż TVP - choć pozbawiona praktycznie środków abonamentowych i działająca pod wzrastającą presją polityczną - dokłada wszelkich starań, by zachowywać standardy mediów publicznych i dostarczać Widzom program wysokiej jakości" - oświadczyła w piątek TVP w komunikacie przesłanym do portalu Wirtualnemedia.pl.

Zarząd podkreśla też, że ambicją zarządu jest, by TVP stała się "telewizją pluralistyczną, otwartą - także zawodowo - dla ludzi o zróżnicowanych poglądach i sympatiach politycznych". Redakcje TVP "mogą korzystać z rzeczywistej niezależności, jaką gwarantuje brak cenzury. Niezależność poglądów i wypowiedzi musi iść w parze z odpowiedzialnością" - zaznaczył zarząd TVP.
W deklaracji, przekazanej mediom, podkreślono, że jednym z podstawowych zadań Telewizji jest "tworzenie przestrzeni medialnej dla prezentacji pełnej palety poglądów w prowadzonych w Polsce debatach publicznych". "Nie będzie to jednak oznaczało udziału w walce politycznej oraz sporach partyjnych" - głosi deklaracja.

Zarząd oświadczył też, że "wziął na siebie olbrzymią odpowiedzialność za los Telewizji Polskiej". "Będzie starał się sprostać takim wyzwaniom, jak zatrzymanie degradacji struktur, przede wszystkim Oddziałów Regionalnych i utrzymanie fundamentu telewizji publicznej, czyli programów lokalnych. Zarząd Spółki - mimo krytycznej sytuacji finansowej - przygotowuje telewizję publiczną do procesu cyfryzacji" - głosi stanowisko zarządu.

"W tych bezprecedensowo trudnych czasach władze TVP zwracają się z apelem o zrozumienie i wsparcie działań, których celem jest utrzymanie pozycji Telewizji Polskiej jako nie tylko największej, ale także najlepszej telewizji. Czynimy to pamiętając o następnych pokoleniach Widzów" - podkreślono w Deklaracji Telewizji Polskiej.

Członek zarządu TVP Przemysław Tejkowski powiedział, że "Deklaracja Telewizji Polskiej" jest wspólną inicjatywą wszystkich członków zarządu.

"Postanowiliśmy, że pójdziemy drogą zgodną z ustawą, będziemy medium, które nie bawi się w jakieś polityczne przepychanki, tylko będziemy się trzymać litery i ducha ustawy o rtv" - powiedział Tejkowski.

Dodał, że Deklaracja jest też reakcją na ostatnie wydarzenia i dyskusję po emisji przez TVP dokumentu "Towarzysz Generał". "Chcieliśmy zadeklarować, że zarząd będzie współpracował, a w TVP nie istnieje cenzura" - powiedział Tejkowski.

"Wiadomo, że były różnice zdań na temat tego filmu, w świat poszedł przekaz, że coś się chwieje. Ale my usiedliśmy i te rzeczy sobie powyjaśnialiśmy. Dlatego odpowiadamy, że nawet jeśli nastąpiła między nami jakaś dyskusja, to już się dogadaliśmy i chcemy iść wspólnie jakąś drogą, nie nakładać na siebie kagańca i w ramach dopuszczalnej debaty publicznej rozmawiać na kontrowersyjne tematy" - powiedział Tejkowski.

"W TVP nie ma tematów tabu, natomiast muszą to być tematy przemyślane. Analizując film "Towarzysz Generał" i historię jego powstawania postanowiliśmy, że filmy o tej tematyce będą kolaudowane w towarzystwie prawnika, żebyśmy mówiąc prawdę nie łamali prawa" - powiedział członek zarządu TVP.

Film dokumentalny "Towarzysz Generał" autorstwa Roberta Kaczmarka i Grzegorza Brauna 1 lutego wyemitowała TVP1.

Dokument wzbudził liczne kontrowersje. Oburzony Sojusz Lewicy Demokratycznej uznał, że jest skrajnie jednostronny; znacząco odbiega od standardów, jakimi powinna się kierować telewizja publiczna. Partia zarzucała, że film jest skonstruowany pod z góry założoną tezę, że Wojciech Jaruzelski, a także formacja polityczna, w której funkcjonował, służyła głównie interesom Związku Radzieckiego, wbrew interesom Polaków i państwa polskiego.

Sojusz domagał się, aby Rada Nadzorcza TVP wyciągnęła konsekwencje wobec odpowiedzialnych za emisję dokumentu. Według mediów, Lewica domagała się w tej sytuacji dymisji wicedyrektor TVP1 Anity Gargas. Związane z lewicą osoby w kierownictwie TVP przyznały po odwołaniu Gargas, że jest to "satysfakcjonujące". "Umowa była taka, że jeśli nie będzie odwołania Gargas, to odwołamy Tejkowskiego. Winny poniósł konsekwencje" - mówiło wówczas źródło.

Jeszcze przed emisją filmu jej wstrzymania domagały się Maria Zmarz-Koczanowicz i Teresa Torańska - autorki innego filmu o Jaruzelskim - "Noc z generałem". "Autorzy filmu wycięli ujęcia z naszego filmu, wmontowali je w swój i opatrzyli własnym komentarzem niezgodnym z kontekstem, w jakim te ujęcia były przez nas filmowane, a w napisach umieścili nasze nazwiska, co sugeruje, że mieli na to naszą zgodę" - napisały autorki w piśmie skierowanym do zarządu TVP oraz do wiadomości Rad: Nadzorczej i Programowej.

Torańska powiedziała, że TVP w żaden sposób nie zareagowała na list. Dlatego Torańska i Zmarz-Koczanowicz przygotowują pozew przeciwko TVP. Autorki będą się przed sądem domagały usunięcia z filmu "Towarzysz Generał" fragmentów ich filmu "Noc z generałem" oraz odszkodowania za naruszenie praw autorskich.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Deklaracja TVP: wysokie standardy, brak cenzury

10 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
ewa
TVP NIE ŚCIEMNIAJCIE I NIE RÓBCIE LUDZIOM WODY Z MÓZGU. WYWALCIE PIS Z TVP 1 I SLD Z TVP 2 A WIADOMOŚCI NIECH BĘDĄ OBIEKTYWNE. NIE OGLĄDAM W OGÓLE TVP - WOLĘ TVN I TVN 24.
8 8
odpowiedź
User
nina
A co TVP zrobiła z Dorotą Wysocką Schnepf ?? to taki obiektywizm ? nie mogła wytrzymać z Jackiem Karnowskim.Bo on chce tylko dobrze o PIS -ie mówić a jak ktoś się sprzeciwi to WON z TVP - JAK WYSOCKA . WSTYD.
8 8
odpowiedź
User
Hen
Ble, ble, ble. Mówić można wszystko, a czyny gdzie? Sam fakt, że TVP jest rękach PiS wyjaśnia wszystko. Na szczęście oglądam rzadko TVP1, wiadomości unikam jak ognia.
8 8
odpowiedź
User
Gart
A Wysocka Schnepf to dziewica orleańska? Myślicie że jak sie w TVP znalazła? Może była wcześniej jakąś wybitna dziennikarką? Osobowością? Nie - zadecydowały polityczne powiązania męża.
Teraz się płacze, że wywalili z powodu polityki. Ale jak sie z powodów politycznych przychodziło a innych w tym czasie wywalali - to tego się nie zauważa.
8 8
odpowiedź
User
Jakub
"Deklaracja telewizji publicznej"? To aż do tego musiało dojść aby było w miarę normalnie? Jeden jej ustęp mówi ze telewizja bedzie obiektywna i nie bedzie się mieszła do polityki i że, będzie obiektywna i bez cenzury. Tym zdaniem sama sobie wystawiła opinię. Wynika bowiem z niej, że do tej pory była upolityczniona i ocenzurowana. Ale misja trwa, wbrew deklaracjom. Dlatego nie dziwia mnie komentarze które pokazały, ze jednak Polacy potrafią mysleć samodzielnie, a nie tak jak życzy sobie prezydent i reszta zespołu.
8 8
odpowiedź