SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Dobranocki pełne przemocy

Bajki: Więcej przemocy niż w "Wiadomościach"

W telewizyjnych dobranockach dla dzieci jest więcej przemocy niż w Wiadomościach - obliczyła prof. Maria Braun-Gałkowska z KUL, której wykład rozpoczął w Lublinie sesję "Rodzina-dziecko-media".

"W dobranockach na jeden obraz konstruktywny przypadają trzy destruktywne, a w Wiadomościach na jeden konstruktywny - dwa destruktywne" - powiedziała prof. Braun-Gałkowska, kierująca katedrą Psychologii Wychowawczej i Rodziny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

"W takim samym czasie, w 'Wiadomościach', było 41 scen konstruktywnych - takich jak korzystna umowa międzynarodowa - i 81 destruktywnych - jak obrazy wojny. Natomiast w wieczorynkach na 38 scen konstruktywnych, na przykład zabawy, przypada 127 negatywnych, takich jak bicie, kopanie, plucie" - dodała.

"Obliczyliśmy, że dziecko, które ogląda telewizję 3 godziny dziennie, ogląda średnio od 120 do 270 scen destruktywnych" - dodała.

Profesor Gałkowska podkreśliła, że niekontrolowane, nadmierne oglądanie telewizji, czy korzystanie z gier komputerowych nasyconych agresją, przyczynia się do powstania zaburzeń osobowości u dziecka.

"Dzieci, które zbyt często i zbyt długo oglądają telewizję czy grają w agresywne gry komputerowe wykazują wyższy poziom agresywności, niższą wrażliwość moralną, zaburzenie więzi społecznych i silne nastawienie na posiadanie. To są cechy osobowości aspołecznej" - powiedziała.

Prof. Gałkowska postulowała wprowadzenie edukacji medialnej dla przyszłych nauczycieli.

"Rodzice nie nauczą dzieci właściwego odbioru przekazu mediów, bo sami tego nie umieją. Powinna tego uczyć szkoła, ale dziś nauczyciele też tego nie potrafią" - powiedziała.

Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Juliusz Braun zauważył, że obecny system znakowania programów telewizyjnych jest zbyt mało precyzyjny, żeby skutecznie chronić dzieci przed złymi skutkami oglądania telewizji.

"Na przykład znaczek 'za zgodą rodziców' jest informacyjnie pusty. Za zgodą rodziców, ale dla kogo? Dla 7-latka czy dla 15- latka?. To powinno być udoskonalone" - powiedział Braun.

"Chciałbym wprowadzenia obowiązku znakowania programów według jasno określonych kryteriów. W tej chwili nadawca dość swobodnie decyduje o tym, co uznaje za dozwolone dla dzieci, a co za dozwolone wyłącznie dla dorosłych" - dodał.

Konferencja "Rodzina-dziecko-media" na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim zgromadziła kilkudziesięciu naukowców z Polski i zagranicy. Dyskutują oni o wpływie mediów na psychikę i osobowość dzieci oraz na życie rodzinne.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Dobranocki pełne przemocy

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl