SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Groźne leki z e-apteki

Nikt nie jest w stanie kontrolować zakupów przez internet. Dotyczy to także lekarstw

Nikt nie sprawdził, ile osób zapłaciło zdrowiem, a może nawet życiem za pokusę zażywania leków o niesprawdzonym pochodzeniu - pisze "Gazeta Pomorska".

Nie wiadomo też, ile osób korzysta z tej formy zaopatrywania się w medykamenty. "W Polsce zabroniona jest wysyłkowa sprzedaż leków" - wyjaśnia Adam Kalinowski z ministerstwa zdrowia. "Natomiast Trybunał Europejski dopuszcza tę formę sprzedaży".

Zbigniew Niewójt z Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego w Warszawie przestrzega jednak: "Każdy, kto kupuje lekarstwa przez internet, robi to na własną odpowiedzialność. Przecież w sieci nawet bombę można kupić. Tam jak na bazarze. Jest klient - znajdzie się towar". Na wielu stronach WWW można znaleźć odnośniki do wirtualnego lekarza. On to nas dopiero zdiagnozuje: wystarczy odpowiedzieć na kilka krótkich pytań, czasami po angielsku. Zaleci też lekarstwo z oferty firmy, którą reprezentuje. Potem trzeba tylko podać adres i zapłacić za leki kartą kredytową. Bez ruszania się sprzed komputera. Paczka przyjdzie do domu pocztą. "Tylko, że nie wiadomo, co w tej przesyłce będzie" - mówi Niewójt. "Ostatnio wykryto szajkę oszustów zza wschodniej granicy, którzy sprzedawali furosemid, lek na choroby układu moczowego, a w buteleczkach był rivanol. Zażywanie tych tabletek przez dłuższy czas mogłoby kompletnie zniszczyć nerki!" Nie ma też problemu z zakupem viagry przez internet. Mimo że lekarze apelują o bezwzględne poddanie się badaniom przed zażyciem specyfiku. W wyszukiwarce wystarczy wystukać słowo "viagra" i wyskakuje kilkadziesiąt adresów, pod którymi kryją się sprzedawcy tabletek na potencję. Jednak wydając 75 zł za jedną pastylkę, nikt nie jest pewien, że kupił lek, a nie podróbkę bez żadnych właściwości.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Groźne leki z e-apteki

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl