SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kłopoty TVP z Eurowizją

Konflikt Michała Wiśniewskiego z TVP

- Nie chcę jechać do Rygi - grozi lider Ich Troje i dodaje : Państwowa telewizja nie pomaga mi w promocji mojej piosenki.
Zdaniem Michała Wiśniewskiego, TVP nie zrobiła niczego, aby piosenka reprezentująca Polskę zajęła godne miejsce. A z nim w ogóle nie chce współpracować informuje Super Express.

- Co się dzieje?! Dlaczego telewizja publiczna rzuca mi kłody pod nogi? - dziwi się Wiśniewski.

"Keine Grenzen" rzadko pojawia się w telewizyjnej Jedynce. A Wiśniewski raz tylko pojawił się na antenie jako gość młodzieżowego programu "Rower Błażeja". Potem o Ich Troje ani widu, ani słychu. Za to w TVN pełno Wiśniewskiego. To TVP nie na rękę. Telewizje walczą o kasę, jaką można zbić na gwiazdorze.

Czy nie uważa Pan, że na walce między TVP i TVN najbardziej stracą widzowie? - pyta "SE" Sławomira Zielińskiego, szefa telewizyjnej Jedynki.

- To nie jest problem stacji, ale Michała Wiśniewskiego. Jeśli zrezygnuje, stracą widzowie i on sam - odpowiada.

A Andrzej Sołtysik, rzecznik TVN, dodaje: - Nie ma mowy o żadnej rywalizacji czy konflikcie między TVN a TVP1 - mówi.

Wystarczy jednak oglądać programy obu stacji, by stwierdzić, że walka jest i to na noże.

Promocja piosenek na festiwal Eurowizji polega na tym, że artyści jeżdżą po Europie. Wymieniają się na zasadzie: ja zaśpiewam na Cyprze, a reprezentant Cypru w Polsce. Tylko, że TVP 1 nie chciała ugościć cypryjskiego piosenkarza, więc był gościem "Jestem, jaki jestem" w TVN - mówi lider "Ich Troje".

Zagraniczni piosenkarze nie chcieli się zgodzić na występ w prywatnej stacji. Dlatego nie miał szans promować się np. w Wielkiej Brytanii czy Austrii.

- Przecież to jest ABC show-biznesu! Wstydzę się za telewizję! - dodaje gwiazdor. I powtarza: - Nie pojadę do Rygi.

Znawcy twierdzą, że telewizyjnej Jedynce promowanie Wiśniewskiego jest absolutnie nie na rękę. To przecież gwiazda sztandarowego programu wroga Jedynki - TVN-u, który, gdy ma okazję, jeździ na publicznej jak na łysej kobyle (ostatnio nagłośnił, że nagroda dla TVP jako najlepszej w Europie nigdy nie istniała).

Telewizje się kłócą, gwiazdor obraża. A co z tysiącami fanów, którzy wydawali ciężko zarobione pieniądze, aby SMS-ami (po 2 zł sztuka) oddać głos na swego ulubieńca?

- Pieniądze tu nie są istotne - irytuje się Michał. - A moi fani wybaczyli mi już tyle trudnych decyzji... Powiem: kochani, zrozumcie, jestem tylko artystą i nie udźwignąłem tego sam. Nie otrzymałem pomocy i dlatego się wycofuję. Zrozumieją.

Andrzej Sołtysik, rzecznik TVN:

- Nie ingerujemy w plany Michała związane z jego udziałem w konkursie Eurowizji. Nie rościmy sobie praw do transmisji koncertu Eurowizji, choć chcemy towarzyszyć Michałowi w podróży do Rygi. Czy udział w "Jestem, jaki jestem" zaszkodził Ich Troje? Na pewno nie. Wręcz przeciwnie.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kłopoty TVP z Eurowizją

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl