SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Kluzik-Rostkowska: Bezrobocie na koniec roku może być wyższe niż10,0%

Stopa bezrobocia na koniec 2007 roku może być wyższa niż 10,0%,wbrew oczekiwaniom poprzedniej minister pracy, i nie wykluczone, żesięgnie nawet 11,5%, wynika z piątkowych wypowiedzi minister pracyJoanny Kluzik-Rostkowskiej. Według niej, stopa bezrobocia zasierpień może okazać się natomiast o 0,1-0,2 pkt proc. niższa niższacowane przez resort pracy 12,0%.

W czwartek resort pracy podał, że stopa bezrobocia spadła wsierpniu 2007 roku do 12,0% z 12,2% odnotowanych w lipcu 2007 rokui wobec 15,5% rok wcześniej. Obliczona na podstawie meldunkównadesłanych przez wojewódzkie urzędy pracy liczba bezrobotnych wkońcu sierpnia br. wyniosła 1821,7 tys. osób i w porównaniu dokońca lipca spadła o 34,4 tys. osób ( 1,9%).

Kluzik-Rostkowska powiedziała w piątkowym wywiadzie dla radiaPiN, że ostateczne dane mogą być jeszcze o 0,1-0,2 pkt proc.niższe. Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda te dane w ostatniejdekadzie września.

"Myślę, że tak naprawdę to realne bezrobocie może być jeszczeniższe, tylko część, oczywiście, jest w szarej strefie" -powiedziała minister.

Według opublikowanej w czerwcu "Diagnozy społecznej 2007", stopabezrobocia w Polsce wynosi ok. 7%, jeśli od osób bezrobotnychodliczyć osoby nieposzukujące pracy oraz gospodynie domowe.

Odnosząc się do prognoz na koniec tego roku, przedstawianychprzez poprzednią minister pracy, Annę Kalatę z Samoobrony,Kluzik-Rostkowska powiedziała w piątek, że możemy nie odnotowaćspadku poniżej 10,0%.

"Obawiam się, że jesienią może być trochę gorzej, dlatego żelato to jest taki okres, w którym pracuje więcej osób, bo jestwięcej prac sezonowych, prace w budownictwie też są po części tylkowtedy, kiedy jest ciepło. Tak że bardzo cieszyłabym się, gdybybezrobocie było 10-proc., ale jak będzie 11,5%, to też nie będzieźle" - powiedziała minister.

Bezrobocie będzie spadać już wolniej, ponieważ rynek wchłonąłjuż tych, którzy szukali pracy. Ale jest grupa bezrobotnych, którzydawno zostali wypchnięci z rynku pracy i nie potrafią na niegowrócić. Dla nich potrzebne są programy aktywacyjne.

"Nakłady na to, żeby zaktywizować bezrobotnych, wcale niepowinny być niższe niż te, które były przeznaczane wcześniej naaktywizację zawodową. Przeciętnie szacuje się, że zaktywizowaniejednego bezrobotnego to jest dla państwa koszt ok. 6-7 tys. zł" -powiedziała Kluzik-Rostkowska.

Według Eurostatu, który mierzy zharmonizowaną stopę bezrobociajako procent osób w wieku 15-74 lata pozostających bez pracy wodniesieniu do wszystkich osób w wieku produkcyjnym w danym kraju,bezrobocie w Polsce spadło w lipcu do 9,7% z 0,1% w czerwcu i wobec13,6% rok wcześniej.

GUS mierzy stopę bezrobocia jako odsetek bezrobotnychzarejestrowanych w urzędach pracy wobec całości cywilnej ludnościaktywnej zawodowo.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kluzik-Rostkowska: Bezrobocie na koniec roku może być wyższe niż10,0%

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl