SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Kotecki z MinFin: Zmiana konstytucji przed przyjęciem euro może nie być niezbędna

Nie ma pewności, czy przed wejściem do strefy euro polska konstytucja musi być zmieniona, wynika z poniedziałkowej wypowiedzi wiceministra finansów i pełnomocnika rządu do wprowadzenia euro, Ludwika Koteckiego. Wiceminister dodał jednak, że nadal istnieje ryzyko, iż niepewna sytuacja na rynku walutowym może opóźnić wejście Polski do ERM2, czyli przedsionka euro.

Kotecki z MinFin: Zmiana konstytucji przed przyjęciem euro może nie
być niezbędna

"Prawnicy konstytucjonaliści są podzieleni w tej kwestii [że przed przyjęciem euro konieczna jest zmiana Konstytucji - przyp. ISB]. Za to mamy przykład Estonii - oni nie zmienili konstytucji, przywiązując swoją walutę do euro sztywnym kursem. Na pewno trzeba przeanalizować, czy taki scenariusz jest prawnie możliwy" - powiedział Kotecki w wywiadzie dla "Dziennika".

Wiceminister finansów przypomniał, że Estończycy uznali, iż w tej kwestii prawo wspólnotowe jest ważniejsze od wewnętrznego. Natomiast Polska, wchodząc do Unii Europejskiej, zgodziła się przyjąć euro.

"Część konstytucjonalistów uważa, że zmiana naszej konstytucji jest tylko dostosowaniem naszych przepisów wewnętrznych do obowiązującego nas już prawa wspólnotowego" - wyjaśnił.

Kotecki zaznaczył jednak, że wprowadzenie euro bez zmiany konstytucji jest tylko jednym z rozpatrywanych wariantów. Najważniejsza jest bowiem zgoda polityczna.

"Potrzebna jest jakaś zgoda co do warunków i terminów wejścia do ERM2 i euro. Myślę, że wygasa już taka gorąca dyskusja polityczna na ten temat i ten spór zakończy się pozytywnymi rozwiązaniami. Mam nadzieję, że pan prezydent i prezes PiS wyjdą naprzeciw rządowi i władzom monetarnym" - powiedział wiceminister finansów.

Kotecki dodał, że wystarczyłoby, aby zgodzili się na wejście Polski do ERM2. Taka zgoda już stabilizowałaby złotego. Uważa on, że mielibyśmy wtedy dwa silne impulsy działające uspokajająco na gospodarkę: polityczną zgodę i wejście do ERM2. Podkreśla jednak, że podkreślanie potrzeby zgody politycznej przed ERM2 nie jest sposobem, by przykryć ewentualne poślizgi.

"Zgoda polityczna to ważny element drogi do euro, choć wciąż tylko jeden z warunków. Mówimy, że wejdziemy do ERM2 w pierwszej połowie tego roku, ale pod warunkiem, że rynki się ustabilizują. Nie wykluczamy więc przesunięcia w harmonogramie. Nadrzędne jest tu bezpieczne wprowadzenie złotego do mechanizmu walutowego" - podsumował Kotecki.

Pod koniec października rząd przyjął "mapę drogową", z której wynika, że intencją rządu jest, aby w 2011 r. Polska spełniała nominalne kryteria konwergencji. Pozwoli to, po wydaniu przez Komisję Europejską pozytywnej opinii dotyczącej wejścia Polski do strefy euro i uchyleniu derogacji przez Radę ECOFIN - na przyjęcie przez nasz kraj wspólnej waluty europejskiej 1 stycznia 2012 r. i stanowić będzie ukoronowanie procesu integracji z Unią Gospodarczą i Walutową.

  • Więcej informacji:
  • Euro
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Kotecki z MinFin: Zmiana konstytucji przed przyjęciem euro może nie być niezbędna

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl