SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Michael Jackson może stracić swoją Nibylandię

Król muzyki pop Michael Jackson może stracić swoją słynną posiadłość Nibylandia, jeżeli nie zapłaci 25 mln dolarów zaległych należności.

Michael Jackson może stracić swoją Nibylandię

Termin spłaty długu mija 19 marca i jeśli do tego czasu Jackson nie uiści zaległych z ponad trzech miesięcy należności, posiadłość zostanie zlicytowana na aukcji.

Jackson kupił tą ogromną, zajmującą ponad tysiąc hektarów posiadłość położoną w północno-zachodniej części Santa Barbara w 1987 roku, żeby stworzyć fantastyczną krainę rozrywki dla dzieci. Nazwał ją Nibylandią, ponieważ w "Piotrusiu Panie" była ona wyspą, na której dzieci nigdy nie dorastają. Po nabyciu terenu piosenkarz wybudował na nim zoo i wesołe miasteczko.

Jednak Jacskon od 2005 roku, kiedy uniewinniono go z zarzutów o molestowanie dzieci, nie przebywał w swojej posiadłości. Natomiast w 2006 roku wszystkie obiekty zostały zamknięte, ponieważ piosenkarz przestał opłacać personel i ochronę Nibylandii.

Teraz pod młotek mogą pójść nie tylko budynki i sam teren, lecz także - jak informują dokumenty sądu w Santa Barbara - "koła diabelskie, karuzele, ścianki wspinaczkowe i reszta wszelkiego typu urządzeń służących do rozrywki".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michael Jackson może stracić swoją Nibylandię

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl