SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Michnik przesłuchiwany

Czyli ciąg dalszy Rywingate

Redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" Adam Michnik był przesłuchiwany dzisiaj jako świadek w śledztwie w sprawie domniemanej płatnej protekcji, jakiej Lew Rywin miał się dopuścić wobec spółki "Agora".

Było to pierwsze przesłuchanie w śledztwie Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, wszczętym w tej sprawie ostatniego dnia starego roku na polecenie ministra sprawiedliwości Grzegorza Kurczuka.

Po zakończeniu kilkugodzinnego przesłuchania Michnik nie chciał wypowiadać się dla dziennikarzy.

- Pan Michnik potwierdził w swoich relacjach wszystkie okoliczności zawarte w artykule 'Ustawa za łapówkę', czyli przychodzi Rywin do Michnika - powiedział Zbigniew Jaskólski, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej.

Dodał, że Michnik został zobowiązany do przedstawienia prokuraturze oryginału taśmy, na której nagrał swą rozmowę z Rywinem, sprzętu, jakim ją nagrał oraz oryginału notatki Wandy Rapaczyńskiej - prezesa spółki Agora, wydawcy "GW" - której pierwszej Rywin miał złożyć swą propozycję. Jutro ma zostać zaś przesłuchana Rapaczyńska.

Według Jaskólskiego, planowane jest też przesłuchanie przewodniczącego sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu - Jerzego Wenderlicha. Wcześniej mówił on o naciskach wywieranych na niego w sprawie rządowego projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji.

Jaskólski nie chciał wypowiadać się, kiedy będzie przesłuchiwany sam Rywin - według niego, nastąpi to "na dalszym etapie". Nie wykluczył zaś przesłuchania w tej sprawie premiera Leszka Millera, choć podkreślił, że "taka czynność nie jest na razie planowana".

Po wstępnych czynnościach sprawdzających i analizie uzyskanych od "Gazety Wyborczej" kopii notatki Rapaczyńskiej i dysku z nagraną rozmową Michnika z Rywinem prokuratura nabrała "uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa".

Według kodeksu karnego, "kto powołując się na swoje wpływy w instytucji państwowej lub samorządu terytorialnego, podejmuje się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w zamian za korzyść majątkową lub jej obietnicę podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

Według "Gazety Wyborczej", w połowie lipca Rywin domagał się od wydawcy tego dziennika, spółki Agora, 17,5 mln dolarów w zamian za załatwienie korzystnych dla spółki zmian w rządowym projekcie nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji. Rywin miał się przy tym powoływać na premiera Leszka Millera. Miller oświadczył, że nie zlecał nigdy Rywinowi pośrednictwa w jakiejkolwiek sprawie.

Stowarzyszenie pomocy ofiarom przestępstw "Katon" zamierza złożyć wniosek do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku niedopełnieniem obowiązków służbowych przez premiera Leszka Millera.

Taką zapowiedź złożył eprezentujący tę organizację poseł PiS Zbigniew Ziobro.

Posłowie Platformy Obywatelskiej złożyli wniosek o powołanie komisji śledczej do zbadania sprawy domniemanej propozycji łapówki, którą miał złożyć spółce Agora producent filmowy Lew Rywin w zamian za korzystne dla tej spółki zmiany w projekcie ustawy o rtv.

Posłowie Platformy złożyli u marszałka Sejmu projekt uchwały Sejmu o powołaniu komisji śledczej "do zbadania okoliczności próby dokonania przekupstwa w związku z pracami nad rządowym projektem ustawy o radiofonii i telewizji, zrelacjonowanej w "Gazecie Wyborczej".

"Sejm RP działając na podstawie art. 111 ust. 1 Konstytucji RP powołuje komisję śledczą do zbadania okoliczności próby dokonania przekupstwa, w związku z pracami nad rządowym projektem ustawy o radiofonii i telewizji" - czytamy w przesłanym dzisiaj projekcie uchwały, przygotowanym przez posłów Platformy.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Michnik przesłuchiwany

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl