SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Microsoft szybszy od Apple

Czy Apple będzie musiało płacić Microsoftowi haracz za każdego sprzedanego iPoda?

Choć brzmi to absurdalnie, taka sytuacja wcale nie jest wykluczona. W Stanach Zjednoczonych rozpoczął się właśnie kolejny patentowy skandal.

Amerykańskie biuro patentowe U.S. Patent & Trademark Office odrzuciło wniosek złożony przez Apple w październiku 2002 r. Chodziło o zastrzeżenie słynnego, opartego na obracanym pierścieniu interfejsu odtwarzaczy muzycznych iPod. Okazuje się, że podobne rozwiązanie już pięć miesięcy wcześniej zastrzegł... Microsoft. Sytuacja jest o tyle zabawna, że w chwili składania wniosku Microsoftu, iPody były już dostępne na rynku.

Choć Microsoft nie komentuje sprawy, eksperci przypominają o napiętych relacjach pomiędzy firmami. Apple i Microsoft nie przedłużyły 5-letniego porozumienia w sprawie wymiany technologii, które zawarły w roku 1997. Opieszałość Apple może więc zostać ukarana – teoretycznie firma z Redmond może zażądać opłat za stosowany w iPodach interfejs. Od premiery w roku 2001, Apple sprzedało już 21 mln sztuk tych urządzeń. W ostatnim kwartale wpływy z tego tytułu, w połączeniu z obrotami generowanymi przez bazujący na „iPod-manii” sklep iTunes, stanowiły 38% wszystkich dochodów Apple. Wysokość ewentualnych roszczeń Microsoftu mogłaby więc być niebotyczna.

Teraz Apple prawdopodobnie zgłosi odwołanie od decyzji i wniesie o ustalenie prawdziwego wynalazcy interfejsu. Jeśli to nie poskutkuje, prawnicy Apple mogą przeredagować wniosek tak, by nie kolidował z patentem giganta z Redmond. Choć sprawa daleka jest od rozstrzygnięcia mamy kolejny przykład, że przy obowiązującym w USA modelu praw autorskich, w firmach z branży nowych technologii od dobrych wynalazców często ważniejsi są prawnicy.
 
Źródło: Wired

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Microsoft szybszy od Apple

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl