SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Producent „The Irishmana” sfinansuje nowy projekt filmowy ze sprzedaży NFT

Niels Juul, producent filmowy mający na koncie między innymi film „The Irishman” Martina Scorsese zamierza zrealizować nowy projekt filmowy zatytułowany „A Wing and a Prayer”. Obraz ma zostać sfinansowany w całości ze sprzedaży tokenów NFT, producent chce zebrać w ten sposób do 10 mln dolarów.

Niels Juul, fot. YouTubeArticle

Rozwinięcie skrótu NFT to Non-Fungible Token. W tłumaczeniu to wirtualny certyfikat (token), którego nie da się wymienić na inny , zmienić jego „zawartości" ani, co w sieci szalenie ważne, zhakować. Token NFT „ulepiony" jest z technologii blockchain („łańcuch bloków"), która w skrócie służy do przechowywania i przesyłania informacji o transakcjach zawieranych w internecie. To na niej bazują kryptowaluty, np. bitcoin.

Czytaj także: Dzieło „Lego. Obóz koncentracyjny” pierwszą aukcją dzieła sztuki NFT w Polsce

Materiały zgromadzone w tokenie są dostępne jedynie dla jego legalnego właściciela, zaś ta cyfrowa forma sprzedaży pamiątek, dzieł sztuki i wirtualnych dóbr staje się coraz bardziej popularna.

Film za tokeny

Jak informuje „The Guardian” technologia NFT znalazła teraz kolejne zastosowanie. Niels Juul, producent wykonawczy, który stoi za takimi hitami jak „The Irishman” Martina Scorsese, zamierza nakręcić pierwszy w Hollywood film fabularny finansowany w całości ze sprzedaży tokenów NFT, z obietnicą, że ci, którzy zainwestują, otrzymają udział w zyskach i spotkają się z gwiazdami produkcji.

Niels Juul, który założył firmę produkcyjną NFT Studios w celu sfinansowania serii filmów, ma nadzieję zebrać od 8 do 10 mln dol. poprzez sprzedaż 10 tys. NFT prywatnym nabywcom i inwestorom instytucjonalnym.

Nowy model finansowania

Juul zaznacza w rozmowach z mediami, że celem jest opracowanie nowego modelu finansowania filmów, aby obejść przestarzały hollywoodzki system, w którym mniejsze produkcje potrzebują do ośmiu lat, aby trafić na ekrany kin lub telewizorów.

- Moją największą frustracją jako producenta jest strona finansowa, to jest męka - przyznaje Juul. - Studia robią głównie duże filmy franczyzowe, a realizacja niezależnego filmu może trwać latami. Trudno jest zdobyć inwestorów dla filmów i produkcji, zwłaszcza na etapie rozwoju, w systemie hollywoodzkim. My chcemy to zdemokratyzować.

Czytaj także: Miramax pozywa Tarantino za scenariusz do „Pulp Fiction”. W tle aukcja NFT

Zgodnie z zapowiedzią produkcja jest już przygotowana, z gwiazdą w roli głównej i reżyserem, ale Juul nie chce ujawniać ich tożsamości do czasu oficjalnego ogłoszenia przed festiwalem filmowym w Berlinie w lutym 2022 r. Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się w kwietniu na Malcie i w Londynie, a premiera planowana jest na wrzesień 2022 r.

Film „A Wing and a Prayer” ma opowiadać prawdziwą historię Brytyjczyka Briana Miltona, który odbył podróż dookoła świata śladami Fileasa Fogga, bohatera książki „W 80 dni dookoła świata”.

Juul zawarł umowę z NFT Investments, notowaną na londyńskiej giełdzie firmą zajmującą się funduszami na rynku, która zapłaciła milion dol. za 20 proc. udziałów w jego firmie produkcyjnej.

Inwestorzy zostali poinformowani, że otrzymają udział w zyskach kasowych i prawach licencyjnych, a także będą mieli szansę odwiedzić miejsca kręcenia filmu, spotkać się z aktorami i uczestniczyć w premierze.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Producent „The Irishmana” sfinansuje nowy projekt filmowy ze sprzedaży NFT

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl