SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Rosjanie chcą kupić "Na dobre i na złe"

To nie "M jak miłość" cieszy się największą popularnością podczas targów telewizyjnych w Cannes (MIPTV), ale formaty niszowe telewizji publicznej.

Przede wszystkim te, które są tak oryginalne jak "Saga o prastarej puszczy" czy "Classic Music Videoclips".

            

We wtorek podczas MIPTV odbyła się konferencja na temat rosyjskiej wersji "M jak miłość" - "L kak ljubow" - w której wzięli udział przedstawiciele kierownictwa TVP - Piotr Gaweł i Piotr Fajks oraz reprezentanci Amedia, firmy produkującej serial u naszych wschodnich sąsiadów. Spotkanie stanowiło informacje oraz zachętę dla następnych potencjalnych nabywców. Zachęcano przede wszystkim wysoką oglądalnością. Do tej pory telenowele zobaczyło 35 mln Rosjan.

Czy współpraca rosyjskiego producenta z TVP będzie kontynuowana? - Wszystko jest możliwe - mówi dla Wirtualnemedia.pl, Tim Horan z Amedia. - Za trzy miesiące zadecydujemy. Może będzie też następny serial, miniserial albo inna forma współpracy aktorskiej - dodaje.

Z nieoficjalnych informacji wynika, ze Rosjanie zainteresowani są zakupem kolejnej licencji - tym razem naszej czołowej telenoweli o tematyce szpitalnej - "Na dobre i na złe".

              

Amedia ma prawo do sprzedaży licencji serialu na Europę Wschodnią. Zakupem zainteresowany jest na przykład Kazachstan. Ale nie tylko - do TVP zgłaszają się również inne kraje.

- Dziś nasze stoisko odwiedził Japończyk - zdradza Małgorzata Cup z działu sprzedaży zagranicznej TVP. - Zaciekawiła go informacja, ze "M jak miłość" miał niedawno 70% oglądalność w Polsce. Rozmowy prowadzone są również z telewizją francuską i czeską. Zainteresowana jest też Irlandia, gdzie mniejszość polska należy do największych.

            

Jednak największym wzięciem spośród całej oferty TVP cieszy się fabularyzowany serial przyrodniczy "Saga o prastarej puszczy". Nie jest to klasyczny film przyrodniczy. Każdy z dziesięciu przygotowywanych odcinków to historia innego zwierzęcia zamieszkującego polskie lasy. - Serial wywołuje ogromne emocje - mówi Małgorzata Cup. Jeden z epizodów jest o wilku, który szuka ukochanej, a kiedy ją znajduje, okazuje się, że jest uwięziona w pułapce. Tak bardzo pragnie żyć, że odgryza sobie łapę i ucieka. Zdjęcia do serialu rozpoczęto w 1998 roku. Jego zakończenie planowane jest na rok 2007. Muzykę napisał Michał Lorenc. Planowana jest również wersja kinowa.

          

Dużą popularnością wśród nabywców cieszy się DVD wydane przez TVP zatytułowane "Classic Music Videoclips". - To po prostu teledyski do utworów Chopina, Beethovena, Mozarta i innych kompozytorów - wyjaśnia Małgorzata Cup. - Zrealizowane są w artystyczny, ale bardzo przystępny i atrakcyjny sposób, na przykład w formie animacji z soli. Produkcja wydana w gustownej formie została sprzedana do szeregu krajów, do Japonii i Chin nawet kilkukrotnie. TVP do tej pory nie zdecydowała się na polskie wydanie. Część teledysków można było zobaczyć jedynie jako przerywniki miedzy programami.

        

Również tak specyficzna pozycja z zagranicznego punktu widzenia, jak "Bajki i baśnie polskie sprzedały" sprzedają się świetnie. Trafiły do Włoch, Hiszpanii, Argentyny, Chin, Portugalii, a nawet do Andory i Korei Południowej. TVP ma nadzieje, że zainteresowanie znajda jej ambitne pozycje kinowe, choćby nowy film Jana Jakuba Kolskiego "Jasminum".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Rosjanie chcą kupić "Na dobre i na złe"

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl