SzukajSzukaj
dołącz do nasFacebookGoogleLinkedinTwitter

Sędziowie uprzedzeni do Michaela Jacksona

Rozpoczął się proces Jacksona w sprawie należności, jakie gwiazdor powinien zapłacić swemu współpracownikowi.

Część sędziów przysięgłych przyznaje, że ma o gwiazdorze nienajlepsze zdanie w związku z poprzednimi oskarżeniami.

Piosenkarz został pozwany przez byłego współpracownika Marca Schaffela, który twierdzi, że Jackson jest mu winien 3,8 miliona dolarów niewypłaconych należności.

Ława przysięgłych (sześć kobiet i sześciu mężczyzn) została zaprzysiężona 29 czerwca. Chwilę później pokazano im z taśmy wystąpienie Michaela Jacksona, nakręcone 23 września 2005 roku w Londynie.

Gwiazdor ubrany w czarną koszulę odpowiadał na pytania cichym głosem. Zapytany o to, czy Schaffel domagał się wynagrodzenia, odpowiedział:

"Zdaję sobie sprawę z tego, że czegoś ode mnie oczekiwał, to oczywiste. Pamiętam jego długie listy. Chciał żebym mu zapłacił" – mówi Jacko. Dlaczego więc mu nie zapłacił? "Jestem pewien, że dostał pieniądze". Zapytam skąd ta pewność dodał: "Bo zawsze wyglądał na szczęśliwego".

Niestety wiele wskazuje na to, że część przysięgłych będzie rozpatrywać sprawę gwiazdora w świetle jego ubiegłorocznego procesu o molestowanie seksualne nieletnich, bowiem aż jedna czwarta z nich wierzy, że Jackson został niesłusznie uniewinniony.

"Mam na temat tego człowieka wyrobioną opinię. Jak mogłabym jej nie mieć? Przeczytałam na jego temat tak dużo, że muszę coś o nim myśleć" - powiedziała w rozmowie z prawnikiem Jacksona jedna z powołanych do grona przysięgłych kobiet.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Sędziowie uprzedzeni do Michaela Jacksona

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiekz postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl