SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Słynny komentator sportowy agentem SB

Jan Ciszewski, legendarny komentator sportowy w latach 60. i 70. był informatorem milicji, a potem SB.

Bezpieka wykorzystała jego skłonność do hazardu i nadała mu kryptonim "Sprawozdawca" – podał Dziennik.

Z notatki oficera MO wynika, że propozycję współpracy wysunął sam Jan Ciszewski: "nadmieniając, że będzie mógł udzielać interesujących informacji". Z akt wynika jednak, że jego współpraca z MO nie układała się dobrze i był kiepskim informatorem.

Kłopoty osobiste Ciszewskiego i problemy związane z hazardem spowodowały, że komentatora łatwo było zwerbować. Według zachowanych danych w drugiej połowie lat 60. przekazywał informacje dotyczące sportowców, z którymi miał kontakt, jak i osób, które pragnęły się z nim skontaktować podczas wyjazdów zagranicznych. Teczka Jana Ciszewskiego w archiwach IPN liczy 136 stron. Zachowało się jedynie kilka doniesień, których źródłem był "Sprawozdawca". Reszta to analizy i raporty esbeków oraz materiały milicyjne.

20 stycznia 1973 r. rezygnuje z usług Ciszewskiego. Prowadzący sprawę stwierdza, że był on nieszczery w stosunku do SB oraz zajął się przemytem i nielegalnym handlem - czytamy w "Dzienniku".

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Słynny komentator sportowy agentem SB

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl