SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

Solorz: marzenia Rywina

.... o prezesurze Polsatu nierealne

- Z tzw. aferą Rywina nie mam nic wspólnego - oświadczył w piątek właściciel Polsatu Zygmunt Solorz-Żak przed sejmową komisją śledczą badającą sprawę Rywina. Telewizja Polsat miała być przedmiotem propozycji korupcyjnej złożonej Agorze przez Lwa Rywina.

- Jedyny mój związek, to jest list od pana Rywina, który otrzymałem po publikacji w "Gazecie Wyborczej". Jest to list prywatny, w którym Lew Rywin przeprasza mnie za użyte niefortunne słowa w rozmowie z panem Michnikiem, przepraszając mnie i prosząc o wybaczenie - zeznał Solorz.

Przekazał list komisji śledczej. I zadeklarował, że "ponieważ wątek Polsatu jest w tej aferze", odpowie na wszystkie zadane mu pytania.

Według "Gazety Wyborczej" Rywin, właściciel firmy producenckiej Heritage Films, powołując się na "grupę trzymającą władzę" i premiera Leszka Millera, miał zaoferować Agorze takie zmiany, które umożliwiłyby jej zakup Polsatu. W zamian producent chciał - jak twierdzi dziennik - 5 O sprawie Rywina poinformował mnie Niemczycki proc. wartości telewizji Polsat, oszacowanej przez niego na 350 mln dolarów, oraz zatrudnienia siebie w tej stacji, tak by "przypilnować interesów lewicy".

- Polsat nigdy nie był na sprzedaż - powiedział przed komisją śledczą Solorz-Żak. Zapewnił także, że nigdy nie rozmawiał z Lwem Rywinem ani o prezesurze Polsatu, ani o sprzedaży stacji.

- Polsat szukał inwestora, który mógłby coś wnieść do stacji. Najpierw Polsat szykował dokumenty do wejścia na giełdę. Był to okres, w którym niestety giełda spadała. Mając te dokumenty, mając już przygotowane pewne elementy, które są istotne dla inwestorów - nie tylko giełdowych, ale też ewentualnie branżowych - postanowiliśmy rozejrzeć się, czy nie znajdzie się inwestor, który poza pieniędzmi coś wniesie do spółki - powiedział Solorz.

Przypomniał, że przygotowane zostało memorandum, rozesłane następnie do rożnych firm z branży. Solorz powiedział, że spośród firmy, które wyraziły chęć uczestniczenia w Polsacie, wybrane zostały cztery, w tym m.in. Agora, które - po całej wymaganej procedurze - złożyły wstępne propozycje finansowe.

- Uważaliśmy, że są to firmy, które mogą coś wnieść do spółki. Były to firmy zagraniczne i krajowa, czyli Agora - powiedział. Zaznaczył, że w mediach były informacje o tym, że Polsat szuka inwestora.

Solorz powiedział, że z Lwem Rywinem miał kontakty biznesowe m.in. w czasie negocjacji z Canal+ dotyczących platform cyfrowych. Podkreślił jednak, że nigdy nie rozmawiał z Rywinem ani o sprzedaży Polsatu, ani o ewentualnym objęciu przez Rywina fotela prezesa tej stacji.

- Jeżeli pan Lew Rywin wyobrażał sobie objęcie takiej funkcji, to na pewno nie było uzgodnione ze mną. Ja z panem Lwem Rywinem nigdy nie rozmawiałem na temat prezesury, czy w ogóle udziału Lwa Rywina w Polsacie, czy choćby sprzedaży, albo udziału innego podmiotu w Polsacie - powiedział Solorz.

Zapytany przez szefa komisji Tomasza Nałęcza (UP), czym tłumaczy to, że Lew Rywin w rozmowie nagranej przez redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej" Adama Michnika wyrażał się o nim bardzo nieprzychylnie, Solorz powiedział, że nie przyjął tego jako ataku na swoją osobę.

- Wręcz przeciwnie, uważam, że ta wypowiedź była dla mnie pozytywną wypowiedzią, że z Solorzem nie da się załatwiać takich interesów - powiedział szef Polsatu.

Na pytanie jak ocenia Rywina jako biznesmena, Solorz powiedział: "Twardy w negocjacjach, w interesach wydaje mi się, mając tylko te przykłady, które mam - koprodukcyjne, znający się na rzeczy. Wydaje mi się, że dosyć rozsądna i na poziomie osoba".

Na uwagę Nałęcza, że to nie pasuje do sytuacji utrwalonej na taśmie nagranej przez Michnika, szef Polsatu powiedział, że "być może", ale - jak dodał - nie jest osobą mściwą i może tylko powiedzieć o swoich wrażeniach dotyczących Rywina.

Sejmowa komisja śledcza powołana do zbadania sprawy Rywina zakończyła dzisiaj po południu przesłuchanie właściciela Polsatu Zygmunta Solorza.
Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Solorz: marzenia Rywina

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl