SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google Linkedin Twitter

W "Życiu" dalej nie płacą

Zespół reprezentujący pracowników i współpracowników dziennika "Życie" kontratakuje

Byli pracownicy dziennika "Życie" w przesłanym wortalowi Wirtualnemedia.pl komunikacie oskarżają swojego byłego pracodawcę o podawanie nieprawdziwych informacji i nie płacenie zaległych wynagrodzeń.

- Donal C. Bailey nie podjął negocjacji dotyczących spłaty ok. 770 tys. zł, jakie jego spółki są wciąż winne są dziennikarzom,  pracownikom i autorom dziennika ogólnopolskiego "Życie", niejednokrotnie znajdującym się w dramatycznej sytuacji życiowej.  Jak się wydaje, nie wynika to z braku środków - będące w jego posiadaniu spółki zarabiają na doradzaniu jednemu z największych polskich banków - jak spółka Gladstone - albo wręcz chcą pożyczać pieniądze Polakom, jak firma Money Express, zajmująca się tzw. szybkimi pożyczkami. Jedna ze spółek Baileya właśnie zaczęła doradzać nam, gdzie lokować swoje oszczędności - tym zajmuje się Money Point. Firma ta rozsyła reklamy z zapewnieniami o swojej uczciwości i rzetelności nawet do tych, którym inna spółka Dona Baileya nie wypłaciła kilkumiesięcznych wynagrodzeń.

Zapewnienia o chęci uregulowania zaległości wielokrotnie składane przez Dona Baileya i jego przedstawicieli, zobowiązania wobec osób pracujących nad tworzeniem dziennika "Życie" pozostającego własnością Dona Baileya okazały się mydleniem oczu: - Z niezrozumiałych dla nas względów współpracujące z Donem Baileyem osoby wprowadzały w błąd polską opinię publiczną, twierdząc w publicznych oświadczeniach, jakoby wszystkie zobowiązania wobec pracowników miały być uregulowane do końca kwietnia - oświadczenie tej treści złożył m.in. 29. kwietnia 2005 r. członek zarządu jednej ze spółek Baileya, "Domu Wydawniczego-Życie" - Piotr Pokrzywa. Niestety, zobowiązania te nie zostały uregulowane - mówi Wojciech Stanisławski, koordynujący działania zespołu reprezentującego byłych pracowników i autorów dziennika "Życie".

Dziennikarze szacują, że spółki Dona Baileya starają się uniknąć wypłaty przynajmniej 770 tys. zł osobom współtworzącym dziennik "Życie". Wśród wierzycieli spółek Dona Baileya jest wielu cenionych autorów, od Marka Nowakowskiego, Andrzeja i Janusza Zaorskich, po Tomasza Łysiaka czy spadkobierców Krzysztofa Mętraka - czytamy w  komunikacie.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: W "Życiu" dalej nie płacą

0 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl