SzukajSzukaj
dołącz do nas Facebook Google RSS Twitter

Cezary Łazarewicz: Będą kolejne teksty o nieuczciwych działaniach PR-owców

- Szefowie MDI posługują się wobec mnie inwektywami, ale żadnemu z faktów przytoczonemu w artykułach nie są w stanie zaprzeczyć. Jak się nie ma wpływu na fakty, to się próbuje mieć wpływ na ich interpretacje - mówi nam Cezary Łazarewicz.

Cezary Łazarewicz

Cezary Łazarewicz

Warto przypomnieć, że przed tygodniem w „Tygodniku Powszechnym” ukazał się artykuł Łazarewicza opisujący, jak firma recyklingowa Orzeł Biały z pomocą agencji PR-owej MDI rzekomo zmanipulowała dziennikarzy i opinię publiczną, żeby wywrzeć presję na Ministerstwie Środowiska i uniemożliwić nowelizację ustawy o recyklingu i utylizacji akumulatorów. Zarówno Orzeł Biały, jak i MDI stanowczo zaprzeczyły doniesieniom dziennikarza. Z kolei w nowym numerze „Wprost”, gdzie na stałe pracuje Cezary Łazarewicz, znajduje się kolejny artykuł przedstawiający krytycznie działania MDI. Łazarewicz opisuje, jak po zeszłorocznym przetargu na informatyzację PZU, przedstawiciele MDI mieli rozpowszechniać wśród dziennikarzy informacje, że podczas przetargu doszło do nieprawidłowości (więcej na ten temat).

- Szefowie MDI od samego początku posługują się wobec mnie inwektywami i próbują mnie obrazić, ale żadnemu z faktów przytoczonemu w artykułach nie są w stanie zaprzeczyć. Jak się nie ma wpływu na fakty, to się próbuje mieć wpływ na ich interpretacje. I tego szefowie MDI się trzymają. Gdyby skorzystali z pomocy agencji specjalizującej się w zarządzaniu kryzysowym to dowiedzieliby się, że obrzucanie dziennikarzy inwektywami nic nie daje - mówi w rozmowie z Wirtualnemedia.pl Cezary Łazarewicz.

- MDI nazywają swoje działania generowaniem tekstów. Naprawdę wystarczyło trochę uważniej przeczytać gazety, by dostrzec, które teksty zostały wygenerowane przez MDI. Generowanie tekstów nie jest czymś normalnym, podobnie jak ich pozycjonowanie. Pracownicy agencji MDI jawnie przyznają, że nie tylko dostarczają materiały do redakcji, ale też wpływają na to, w którym miejscu one się ukażą. Gdy pomyślę, że PR-owcy mieliby redagować treść gazet, w których pracuję, to mi się nóż w kieszeni otwiera. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Nie można mówić o tym jako o czymś normalnym. Redakcję na taką współpracę nie powinny się godzić z żadną agencją - podkreśla Łazarewicz.

Łazarewicz stwierdza, że opisana przez niego sprawa wpływania na Ministerstwo Środowiska pokazuje „słabość rynku dziennikarskiego i uczciwości dziennikarzy”. - Nie chcę opisywać konkretnych przykładów i redakcji. Ale jeśli dziennikarz ma dostarczyć 5 tekstów dziennie, to musi korzystać z gotowych materiałów od PR-owców. Zamiast pogłębiać wiedzę, często przepisuje gotowce. Nie jest to etyczne. W ten sposób mydli się oczy czytelnikowi; nie może być tak, że czytelnik nie wie, kto stoi za artykułem - mówi Łazarewicz.

Łazarewicz przyznaje, że będą kolejne teksty na temat działań PR-owców. - A sprawą ewentualnego łamania prawa przez MDI niech się zajmie policja, CBA, prokuratura i sądy. Ta firma pracowała dla największych spółek giełdowych: Prokom, KGHM, Telekomunikacja Polska SA, Orlen. Działała na styku wielkiej polityki i wielkiego biznesu. Pytanie, czy tam posługiwali się podobnymi metodami - zastanawia się Cezary Łazarewicz.

>>> MDI pozywa Sylwestra Latkowskiego za „szantaż”

Z Cezarym Łazarewiczem, rozmawiamy o jego dwóch tekstach opublikowanych w „Tygodniku Powszechnym” oraz „Wprost”, a dotyczących rzekomych nieuczciwych działań agencji PR-owej MDI.

Newsletter WirtualneMedia.pl w Twojej skrzynce mailowej

Dołącz do dyskusji: Cezary Łazarewicz: Będą kolejne teksty o nieuczciwych działaniach PR-owców

23 komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Wirtualnemedia.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów na forum łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym redakcja@wirtualnemedia.pl
User
firebee
W punkt człowieku trafileś.
28 1
odpowiedź
User
Marek
Nie mam szacunku i uznania dla dziennikarzy i PR. Kłamią jak im płacą. Kto da więcej ten jest dobry.
17 1
odpowiedź
User
okopan
Jak na hienę roku to strasznie "bohaterski"....
13 40
odpowiedź
User
olo
A kiedy Bazana poprosisz kolego o komentarz?
3 0
odpowiedź
User
OLo
Może P. Ł. napisze np. o Rzeczpospolitej i jej kampanii na rzecz obrony OFE..Średnio dziennie ukazuje się kila tekstów o strasznym ZUS i rewelacyjnym OFE.. Przypadek? Nie sądzę
11 0
odpowiedź
User
ataman
Łazarewicz niech napisze o swym kumplu wiceministrze środowiska, który chciał zmienić ustawę, żeby jego inny kumpel mógł robić interesiki na akumulatorach. łazarewicz jest lobbystą, tylko e drugiej strony.
7 4
odpowiedź
User
ttttt
Łazarewicz pajacu, co drugi tekst we Wprost to krypciocha. Jak ci się nóż w kiszeni od tego otwiera to pisz co wyrabia Lisiecki. A jak naczelny twojego pisma jest nandziorem z kryminalną przeszłością to ci nie przeszkadza?
9 7
odpowiedź
User
TikTaka
Materiał byl swietny!!!. W kazdym zawodzie sa ludzie dobrzy i zli, wsrod dziennikarzy tez. Agnecje PR od dawna sa raczej agencjami nacisku i lobbingu, bo inaczej nie mialyby zlecen. Tematow jest morze. Rzeczpospolita to dobry przyklad z wieloma akcjami. Ale i mnostwo innych. Np. dlaczego prezesi wielkich spolek placa na Project-Syndicate, zeby tam publikowac swoje wypociny?
9 1
odpowiedź
User
empiryk primus
jest taki film: Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi.
Niby komedia, ale doskonale pokazuje mechanizmy zawodu dziennikarza. Każdemu uważnemu i krytycznemu obserwatorowi coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości polecam!

Tak sobie myślę, że gdyby przyznawano nagrodę w kategorii hipokryta Roku Cezary Ł. miałby duże szanse na sukces
6 4
odpowiedź
User
olpn
Pozdrowienia dla generujacych posty z ramienia wiadomo kogo. Jeszcze troche i go zgnoicie. Brawo. Wiem, to twardy swiat kapitalizmu....
4 2
odpowiedź
Zobacz więcej w kategorii: Reklamy / Marketing