David Letterman odchodzi na emeryturę (wideo)

Jeden z najsłynniejszych gospodarzy talk show David Letterman zapowiedział w swoim programie, że odchodzi na emeryturę. Na razie jednak nie wydał oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.

mniej / megafon.pl / zero
mniej / megafon.pl / zero
Udostępnij artykuł:

Prezenter nie zniknie z ekranu z dnia na dzień. W październiku minionego roku podpisał z telewizją CBS kontrakt na prowadzenie "Late Show with David Letterman" jeszcze do 2015 roku.

Letterman urodził się w 1947 roku. Swoją karierę w mediach rozpoczął od pracy prezentera radiowego. Przez jakiś czas w bardzo oryginalny sposób prowadził również prognozy pogody. W 1975 roku zamieszkał w Los Angeles, gdzie najpierw występował jako komik. W telewizji obecny jest od 1977 roku. Przez kilka lat prowadził różnego rodzaju programy rozrywkowe i teleturnieje. W końcu trafił pod opiekę Johnny'ego Carsona. W 1980 roku zaczął prowadzić w NBC poranny program "The David Letterman Show". W 1982 roku zadebiutował w późnym paśmie wieczornym "Late Night with David Letterman", a jego pierwszym gościem był Bill Murray. W 1992 roku gospodarz przeniósł się ze swoim programem do telewizji CBS (zmieniła się tylko lekko nazwa).

Przez lata Letterman przeprowadził wywiady z wszystkimi największymi gwiazdami popkultury. Nikt inny nie prowadził wieczornego talk show tak długo jak on.

Author widget background

PRACA.WIRTUALNEMEDIA.PL

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Nowy globalny dyrektor w magazynie "GQ"

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Przyjęto międzynarodowy dokument dotyczący AI. Podpisała go też Polska

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Canal+ liczy na wielomilionowe oszczędności po fuzji

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Netia z promocją "12 miesięcy za 0 zł"

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Znany Lekarz zarobił rekordowo nie tylko w Polsce. Kiedy pojawi się na giełdzie?

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji

Sąd umorzył sprawę Słowika i Figurskiego. Chodziło o brak autoryzacji